Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Dziękuję bardzo. Panie Marszałku! Wysoko Izbo! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość odnośnie do projektu ustawy o zmianie ustawy o systemie zarządzania emisjami gazów cieplarnianych i innych substancji oraz niektórych innych ustaw, druk nr 1855. Główny cel projektu to zapewnienie stosowania prawa Unii Europejskiej w zakresie wprowadzanego mechanizmu dostosowywania cen na granicach z uwzględnieniem emisji CO 2. Tak jak słyszeliśmy, jest to tzw. mechanizm CBAM. Projekt ma wdrażać niezbędne przepisy krajowe dotyczące okresu przejściowego oraz regulacje dotyczące przyznawania statusu upoważnionego zgłaszającego CBAM. Powinno się to rozpocząć jeszcze w okresie przejściowym, aby umożliwić import towarów od 1 stycznia 2026 r. W projekcie mamy podział zadań w okresie przejściowym dotyczącym CBAM, czyli osobne będą dla Krajowego Ośrodka Bilansowania i Zarządzania Emisjami, Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska czy Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Mam też informacje na temat statusu upoważnionego zgłaszającego CBAM. Szanowni Państwo! Zagrożenia płynące z importu towarów spoza strefy Unii Europejskiej, gdzie nie obowiązują normy środowiskowe i związane z tym zwiększone koszty produkcji, to temat, który zdaniem Prawa i Sprawiedliwości powinien być uregulowany już dawno. Polskie firmy od dawna sygnalizują, że konkurowanie z towarami z Ukrainy, Chin, Turcji, Indii i wielu innych krajów jest w zasadzie niemożliwe, bo tam właśnie te przepisy wpływające na cenę energii nie obowiązują. Trzeba o tym jak najbardziej rozmawiać i jak najszybciej wprowadzić regulujące to przepisy. Ale powinno być to poprzedzone rzetelną dyskusją nawet na temat samych przepisów wprowadzających. Tymczasem, proszę państwa, w przypadku projektu, nad którym dzisiaj dyskutujemy, pojawił się wniosek, by skrócić terminy, żeby był on jak najszybciej procedowany. To, proszę państwa, dziwi, bo temat jest istotny. W KPRM-ie on był przetrzymywany w zasadzie przez kilka miesięcy, ponieważ prace nad nim rozpoczęły się jeszcze w I czy II kwartale ub.r. Jeżeli się popatrzy na ścieżkę legislacyjną, na to, jak to wyglądało przed trafieniem do Sejmu, to się okaże, że były długie okresy, w których nic się z tym projektem nie działo. A przecież wiadomo, że zbliża się 31 grudnia. Wiemy więc, skąd się wzięła propozycja, żeby przystąpić do kolejnego czytania bez skierowania tego wniosku, tego projektu do komisji. Jest to w mojej ocenie, i nie tylko mojej, błąd, ponieważ temat jest zbyt istotny, byśmy nad nim w komisji nie procedowali. Jesteśmy za dalszymi pracami nad projektem na posiedzeniach właściwych komisji, ale nie za skracaniem wymaganych sejmowymi regulacjami terminów. Dziękuję bardzo, panie marszałku. Przebieg posiedzenia
