Marek Jamrogowicz
Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Szanowni Państwo! Zdecydowanie nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że państwo polskie, prokuratura, prokurator generalny porzucili, zostawili funkcjonariuszy strzegących granic, że pozbawili ich ochrony prawnej. Mówimy o konkretnym przypadku. Oczywiście to nie wymiar czasowy ani miejsce na analizę tego wpisu, o którym zapewne panie posłanki też wiedzą. Ten wpis określał panią rzecznik jako twarz działań ówczesnego rządu. (Poseł Anna Milczanowska: A co rząd zrobił?) Dlatego też wydaje się, że te tak daleko idące stwierdzenia są nieuprawnione. Państwo macie oczywiście prawo do oceny politycznej......oceny działań prokuratora generalnego, natomiast ja również mam prawo nie zgadzać się z taką oceną. Bardzo chętnie mogę polemizować z oceną prawną konkretnego zdarzenia. (Poseł Anna Milczanowska: To jest właśnie ocena prawna.) Chciałbym podać taki przykład, który nie budził wątpliwości. Nie tak dawno składałem tutaj sprawozdanie i udzielałem odpowiedzi na pytania w kwestii cofnięcia aktu oskarżenia przeciwko funkcjonariuszowi Policji, który uniemożliwił wjazd posłankom na Sejm do strefy, w której było ograniczenie tego wjazdu. Na etapie postępowania sądowego cofnięto akt oskarżenia, uznając, iż było to działanie bezprawne, ale nie było bezprawności, jeżeli chodzi o kwestię świadomości osoby, która tego dokonywała. I co? Z tego możemy wnosić, że prokurator generalny czy prokuratura nie ochrania posłów. Była to konkretna interpretacja zdarzenia, interpretacja prawna dotycząca tej konkretnej sprawy. Dziękuję. Przebieg posiedzenia
- Głos z sali: To nie jest ocena polityczna.
- Głos z sali: No właśnie.
- Oklaski
- Głos z sali: Wstyd! Prokuratura...
- Głos z sali: Hańba!