Pełna wypowiedź
4 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Dziękuję panu posłowi za to pytanie. Realizujemy najbardziej ambitną inwestycję w gospodarce morskiej od dziesięcioleci - Przylądek Pomerania, nowy port na naszym wybrzeżu, nowy port na Bałtyku, nowy port w Świnoujściu. 186 ha nowego lądu, blisko 3 km nowego nabrzeża z falochronem, tor podejściowy i basen portowy o głębokości 17 m, a na tym terenie będzie zlokalizowany terminal kontenerowy jako jedna z funkcji przyszłego portu. Zdajemy sobie sprawę z tego, że realizujemy inwestycję, która ma strategiczne znaczenie dla polskiej gospodarki i dla polskiego bezpieczeństwa, bo dzisiaj porty to nie tylko bezpieczeństwo gospodarcze, tam są realizowane przeładunki, ale to jest także bezpieczeństwo militarne, dlatego że porty mają dzisiaj zastosowanie tzw. dual use, gdzie mogą być przeładowywane również sprzęty wojskowe. Po przejęciu odpowiedzialności za sprawy gospodarki morskiej podjęliśmy szereg działań, które prowadzą nas do tego, aby w 2029 r. zrealizować inwestycję, jaką jest budowa nowego portu w Świnoujściu. Przypomnę tylko państwu, że to w 2014 r. została podjęta przez Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy Zarządu Morskich Portów Szczecin i Świnoujście decyzja o realizacji strategicznej inwestycji, jaką jest zewnętrzny terminal głębokowodny w Świnoujściu. Minęło 8 lat, 2015-2023 r., nic nie wydarzyło się w tej sprawie poza tym, że została podpisana umowa przedwstępna z inwestorem zagranicznym, która następnie miała być uzasadniona finansowaniem niezbędnym dla realizacji tej inwestycji. Przez 1,5 roku m.in. uzyskaliśmy decyzję lokalizacyjną dla tej inwestycji, podpisaliśmy wiele umów i zrealizowaliśmy szereg prac związanych chociażby z badaniem dna morskiego w miejscu lokalizacji inwestycji, a także na lądzie. Chcę państwu powiedzieć, że przeprowadziliśmy szczegółowe analizy i to, co zostało przedstawione w ramach wyników tych analiz, jest kompromitujące dla rządu Prawa i Sprawiedliwości. Dlaczego? Opowiadali oni bardzo dużo o realizacji inwestycji, jaką jest terminal głębokowodny w Świnoujściu. I co się okazało? Okazało się, że gdyby zrealizować to w taki sposób, jak chcieli politycy PiS, to skończyłoby się to tak, jak z przekopem Mierzei Wiślanej. Dlaczego? Dlatego że został zaplanowany tor podejściowy o głębokości 17 m do portu kontenerowego, natomiast decyzja środowiskowa, którą przygotowano za czasów rządów PiS, dotyczyła głębokości basenu portowego o głębokości 14,5 m. To znaczy, że do portu kontenerowego nie mogłyby wpłynąć kontenerowce. To jest fakt. Tutaj mam dowód tej decyzji środowiskowej. Mogę to politykom PiS-u przedstawić, pokazać, decyzja środowiskowa jest dokumentem publicznym. Jest w niej napisane: basen portowy wraz z obrotnicą o głębokości do rzędnej 14,5 metra. Gratuluję konsekwencji. Była stępka, która zardzewiała i nie została promem, był przekop mierzei, przez który przepływają dzisiaj kajaki, bo tor wodny kończył się na kilometr przed portem w Elblągu. Wszystko to naprawiamy i realizujemy działania, które mają kluczowe znaczenie dla rozwoju gospodarki. Ale to nie wszystko, zrobiliśmy również bardzo rzetelną analizę opłacalności ekonomicznej przedsięwzięcia właśnie w tym kształcie. Okazało się, że gdyby zostały przyjęte parametry realizacji tego portu, które zakładali politycy poprzedniego rządu, premiera Morawieckiego, to inwestycja ta portowi nie zwróciłaby się nawet przez 158 lat. Od podpisania umowy przedwstępnej z inwestorem tuż przed wyborami, na szybko, żeby mieć oczywiście powód do pochwalenia się, inwestor zagraniczny, wybrany za rządów Prawa i Sprawiedliwości, miał 2 lata na dostarczenie dokumentów stwierdzających zdolności finansowe do realizacji tej inwestycji. Minęły te 2 lata, a dokumenty nie zostały dostarczone. Dodatkowo port dał 3 miesiące na możliwość zweryfikowania wszystkich dokumentów, ale przez kolejne 3 miesiące ich nie przekazano. Będziecie teraz opowiadać, że port zerwał umowę z inwestorem, ale to jest nieprawda. Chcę wam powiedzieć, że katarsko-belgijskie konsorcjum, które wybraliście do realizacji strategicznego przedsięwzięcia, nie dostarczyło dokumentów stwierdzających zdolności finansowych do realizacji tej inwestycji. Dlatego podjęliśmy decyzję, że Przylądek Pomerania, strategiczną inwestycję dla polskiej gospodarki morskiej, zrealizuje polski port. Zrealizujemy to dzięki finansowaniu spółki, która należy w całości do Skarbu Państwa. Zrobimy to. Chcę państwu powiedzieć, że przez ostatni rok przeprowadziliśmy szereg działań, które pozwoliły na obronienie w sądzie pierwszej decyzji środowiskowej. Ona jest nam potrzebna do tego, aby rozpocząć działania inwestycyjne na lądzie, czyli tam, gdzie będzie realizowana budowa torów kolejowych, dróg, a także budynków sanitarnych. Jeszcze w tym miesiącu odbierzemy pozwolenie na budowę drogi technicznej. W I kwartale przyszłego roku zacznie się jej budowa, co znaczy, że rozpoczną się już konkretne prace. Planujemy zrealizować Przylądek Pomerania, 186 ha nowego lądu, po to, aby powstał tam terminal, aby powstał tam ląd na którym port w przyszłości będzie mógł się rozwijać, bo to jest inwestycja nie na jedną kadencję czy kilka lat, ale na dziesiątki lat. Robimy ją w sposób odpowiedzialny, najlepszy z możliwych i opłacalny. Dziękuję. Przebieg posiedzenia