Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Poseł Tomasz Kostuś (tekst niewygłoszony): Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Nie ma zgody na to, by ratownik medyczny był kopany, gdy próbuje zatrzymać krwotok, by pielęgniarka była wyzywana na izbie przyjęć, kiedy ratuje czyjeś dziecko, by policjant był opluwany, strażak popychany, a lekarz zastraszany za to, że wykonują swoją pracę. Nie ma zgody na to, by ci, którzy niosą pomoc, musieli się bać, by byli celem agresji. Ten projekt wreszcie stawia tamę narastającej przemocy, którą obserwujemy już od jakiegoś czasu. Zwiększa on karę z 3 do 5 lat i upraszcza procedury ścigania, ale tak naprawdę przywraca coś znacznie ważniejszego: elementarny szacunek dla munduru, dla służby, dla człowieka, który wchodzi tam, skąd inni uciekają. Co ważne, nowe przepisy obejmą także zwykłych obywateli, którzy reagują np. na ulicy, gdy ktoś potrzebuje pomocy, gdy dzieje się krzywda. Oni również zasługują na ochronę, bo społeczeństwo bez odwagi i solidarności, bez empatii po prostu się rozpada. Mam głęboką nadzieję, że za wzrostem kar i szybszą ścieżką pójdzie też szeroko zakrojona akcja edukacyjna, bo każdy atak na osobę ratująca życie powinien kończyć się nie tylko więzieniem, ale także zdecydowaną społeczną infamią. Pytanie: Co z ochroną prawną w mediach społecznościowych? Agresja wobec funkcjonariuszy czy ratowników często przybiera formę hejtu i gróźb on-line. Wydaje się, że w takich przypadkach kary też powinny być wyższe. Przebieg posiedzenia