Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Ten projekt ustawy pod szczytnym hasłem troski o zdrowie Polaków w rzeczywistości jest kolejnym zamachem na portfele obywateli. Mamy tu dwie rzeczy w jednym: podwyższenie opłaty cukrowej i zwiększenie podatku od wygranych w grach i konkursach do 15%. Właściwie można by powiedzieć, że generalnie chyba rząd nie chce, żeby było zbyt słodko, zarówno w jednej, jak i w drugiej kwestii. Przypomnę, że gdy wprowadzono opłatę cukrową, mówiono o walce z otyłością, o poprawie zdrowia publicznego. Miało być mniej cukru w diecie, mniej zachorowań na cukrzycę, miało być zdrowiej. Nieco zabawnie się słucha, jak PiS krytykuje ten podatek, który sam wprowadzał. Spadek sprzedaży słodkich napojów był tylko chwilowy, a spadku zachorowań jak nie było, tak nie ma. Jeśli ten projekt przejdzie, to będziemy mieli najwyższą opłatę w Europie. W listopadzie 2020 r., nie tak dawno, litr jednego z najpopularniejszych słodkich gazowanych napojów kosztował 2,5 zł. Teraz kosztuje 7 zł, a wy chcielibyście, żeby kosztował 10 zł. W tym czasie w Niemczech kosztuje 1 euro, a w Czechach 1,2 euro. Cele zdrowotne polityki to oczywista bzdura, która została obalona w bardzo obszernym raporcie NIK. Stwierdził on, że pieniądze z podatku nie zostały skierowane na leczenie otyłości czy cukrzycy. Opłata cukrowa jest wykorzystywana do zasypywania dziury budżetowej. Przynajmniej pan minister Neneman miał odwagę uczciwie to przyznać. Podatek cukrowy pozostanie bez wpływu na zdrowie, ale będzie miał jeden konkretny efekt. Po raz kolejny uderzy w polskich sadowników, przetwórców i przede wszystkim w polskich producentów napojów owocowych. Tych, którzy odpowiadają za ponad 70% rynku. Mniej produkcji napojów to mniejsze zapotrzebowanie na jabłka, których Polska jest największym producentem w Unii Europejskiej. Przecież ostatnie lata to były po kolei: pandemia, pierwsza opłata cukrowa, zamknięcie rynków wschodnich, bezcłowy import z Ukrainy, a teraz podwyżka podatku cukrowego. To cud, że ludzie w tych branżach jeszcze żyją, zarabiają i dają zatrudnienie. Napoje słodzone składają się w dużej części z soków owocowych. Efekt, jaki osiągniecie, to spadek krajowej konsumpcji i pogorszenie się sytuacji przedsiębiorców. Ale może to nie jest problem, bo przecież równolegle negocjujecie umowę z Mercosurem i zaraz będziemy mieli jabłka z Maroka. Po co nam więc z Grójca? Składam wniosek o odrzucenie ustawy w pierwszym czytaniu. Natomiast gdyby jednak ustawa została uchwalona przez parlament, to aby bronić polskich sadowników i producentów soków, apeluję do prezydenta, aby zwrócił uwagę na negatywne skutki tej ustawy i ją zawetował. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny30 kwietnia 2026 · pos. 56
„Polska opieka zdrowotna jest w zapaści i dogorywa na oddziale intensywnej opieki medycznej pod respiratorem."
Atak na minister zdrowia za zapaść w ochronie zdrowia i likwidację limitów.
- konfrontacyjny30 kwietnia 2026 · pos. 56
„Pani minister jest definicją tego, jak niszczyć wszystko, czego się dotknie."
Poseł Konfederacji krytykuje ministra klimatu za nieudolność i wzywa PSL do poparcia wniosku.
- konfrontacyjny
