Pełna wypowiedź
5 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Minister! Wysoka Izbo! Projekt zmiany ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego to jest dobry projekt. To jest projekt, który jest kontynuacją dobrych zmian, które zapoczątkowaliśmy w roku ubiegłym na rok 2026 i lata kolejne, bo tak naprawdę uniezależniliśmy samorządy od widzimisię politycznego. Tak naprawdę zrobiliśmy coś, co powinno być robione od dawna. Oczywiście znajdą się niezadowoleni i to jest naturalne, bo zawsze będzie ktoś niezadowolony. Nie ma takiej osoby, która by wszystkim dogodziła. Trzeba też o tym mówić i dowiedzieć się, z czego to niezadowolenie wynika. To niezadowolenie wynika m.in. z tego, że ciągle samorządom brakuje pieniędzy na oświatę i my też o tym dobrze wiemy. Stąd też trzeba cały system oświaty zmodernizować, a nie tylko sposób finansowania tej oświaty, i to jest jasne. Natomiast obiektywnie patrząc na wszelkiego rodzaju dane statystyczne, samorządy dostały więcej środków w ramach subwencji w roku 2025 w stosunku do lat wcześniejszych. I bez tej ustawy takich kwot by nie było. Więc to jest dobra zmiana, może nie idealna, ale dobra, natomiast do ideału dążymy, bo przecież chcielibyśmy żyć w idealnym świecie. Dlatego też rozmawiamy teraz o kolejnym projekcie zmiany ustawy po to, żebyśmy wprowadzili jeszcze w roku 2026 te niezbędne zmiany. Natomiast pamiętam doskonale dyskusję na posiedzeniu komisji i podkomisji dotyczącą rozpatrzenia tego druku, kiedy wchodził do Sejmu, czyli chodzi o ustawę o zmianie ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego. I wówczas my umówiliśmy się na to, że wprowadzamy te przepisy, jednakże będziemy obserwować, jak one funkcjonują i będziemy dokonywać ewaluacji. W naszej skromnej ocenie tej ewaluacji jeszcze zabrakło i powinniśmy jeszcze więcej się przyłożyć. Oczywiście rozumiemy, że nie ma jeszcze pełnego roku, stąd pewnie do tej ewaluacji wrócimy. W imieniem Klubu Parlamentarnego Polska 2050 zwracam się z prośbą do pani minister o to, żebyśmy zaraz po zakończeniu przyszłego roku, kiedy samorządy złożą odpowiednie, niezbędne sprawozdania, których prawo wymaga, jako parlament otrzymali informację, jak po tym jednym pełnym roku funkcjonowania ustawy z roku 2025 wygląda sytuacja dochodowa jednostek samorządu terytorialnego. Jednocześnie na posiedzeniu komisji w ramach pierwszego czytania zwracałem uwagę na pominięcie pewnych aspektów, a mianowicie nieuwzględnienia w roku 2026 rezerw. W dniu wczorajszym też rozmawialiśmy z panią minister telefonicznie. Otrzymałem od pani minister informacje statystyczne, że gminy, które mają chociażby parki narodowe, są relatywnie bogatsze w roku 2025 i będą bogatsze w latach przyszłych. Jednakże pamiętajmy jeszcze o jednej rzeczy - że ciągle mamy wskaźnik zamożności. To jest trochę takie błędne koło. Jest takie stare powiedzenie, może brzydkie, ale zacytuję: Czemuś biedny? Boś głupi. Czemuś głupi? Boś biedny. I teraz, jeżeli gmina, na obszarze której jest park narodowy, na znacznym jej obszarze, ma ten park, to ma pewnego rodzaju ograniczenia: mniejszy obszar zabudowy, mniej ludności, dłuższe sieci dróg niewykorzystywane przez taką liczbę mieszkańców, mniejszą liczbę dzieci itd. Takim dobrym przykładem jest gmina Cisna, która ma w szkole podstawowej kilkunastu uczniów czy kilkudziesięciu, a w klasie I ma trzech albo czterech. I nie dlatego, że wójt źle gospodaruje, tylko po prostu tyle dzieci się rodzi w tej gminie i tyle dzieci jest w I klasie szkoły podstawowej. I nie da się niczego już więcej zrobić w tym zakresie, bo dalej w tej gminie Cisna jest ta jedna szkoła i dalej jest taka liczba dzieci. To jest gmina specyficzna, ponieważ ona ma mały budżet, mało mieszkańców, ale takie same potrzeby jak każda inna gmina w Polsce. Ma park narodowy. Za ten park narodowy miała dostawać subwencje, część subwencji, czyli chodzi o te potrzeby ekologiczne. Ona dostaje na te potrzeby ekologiczne, tylko na końcu tej drogi w tabeli okazuje się, że ona jest bogatsza, bo na jednego mieszkańca dochodowo ma dużo i dostaje korektę. De facto te gminy, które otrzymują za parki narodowe, głównie za parki narodowe, bo to jest największy wskaźnik, środki w zakresie potrzeb ekologicznych, tej części subwencji, potem mają w tej korekcie to zabierane. Rozumiem, że w roku 2025 mieliśmy korektę ponadnormatywnych zysków, ale od 2026 r. mamy już stałą korektę, przez którą zabierane są tym samorządom pieniądze. Jeżeli my chcemy zachęcić samorządy do tworzenia nowych form ochrony przyrody, to docelowo musimy wyjąć z algorytmu ponadnormatywnych zysków, z algorytmu zamożnościowego, potrzeby ekologiczne. Tworzysz park narodowy o powierzchni 2 tys. ha, jako samorząd się na to zgadzasz, to dostajesz: 2 tys. ha razy ponad 700 zł. Tyle dostajesz, a nie tak, że na koniec w tej tabelce okazuje się, że otrzymujesz mniej. Nad tym musimy więc jeszcze popracować. Trochę w odpowiedzi na to, o czym mówię, składamy trzy poprawki do projektu ustawy. Jeżeli, panie marszałku, mogę jeszcze króciutko dopowiedzieć... Trzy poprawki przedłużają obowiązywanie trzech rezerw: pierwszej - rezerwy dla gmin parkowych, drugiej - rezerwy dla gmin uzdrowiskowych i trzeciej - rezerwy na drogi. Tak jak mamy w roku 2025, tak też, żeby obowiązywało to w 2026 r. Ta poprawka to nie jest widzimisię posłów Polski 2050. Jest to prośba od samorządowców, wyrażona także przez organizacje samorządowe. Oczywiście będziemy popierać ten projekt ustawy. Prosimy też naszych koalicjantów, ale także prawą stronę sceny politycznej, Konfederację i Prawo i Sprawiedliwość, żeby poprzeć nasze dobre poprawki, bo one nie zwiększają wydatków budżetu państwa, ale określonym grupom, samorządom, które mają pewną specyfikę, gwarantują dodatkowe środki w roku 2026. Jestem przekonany, że w roku 2026 w trakcie ewaluacji znajdziemy takie rozwiązania, które poprawią sytuację także tych gmin. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny30 kwietnia 2026 · pos. 56
„Prawo i Sprawiedliwość od 2018 r. nie zrobiło nic z problemem niedźwiedzi w Bieszczadach i to wy ponosicie za to odpowiedzialność."
Poseł Romowicz replikuje posłowi Kowalskiemu, oskarżając PiS o zaniedbanie problemu niedźwiedzi w Bieszczadach od 2018
- neutralny28 kwietnia 2026 · pos. 56
„Gdynia, Sopot, Gdańsk – każde z osobnym systemem biletowym. Chaos pogłębia fakt, że nie sposób kupić naraz biletów na kolejne odcinki podróży."
Polska 2050 popiera ustawę metropolitalną, wskazując na korzyści transportowe i potrzebę systemowego rozwiązania.
