Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Żeby mówić o Ukrainie, to nie tylko trzeba być historykiem, nie tylko można być, tak jak ja jestem, potomkiem rodziny, która ucierpiała, ale trzeba tam pojechać. Czy ktoś z państwa był na Ukrainie w czasie wojny? (Poseł Paweł Jabłoński: Myślę, że wszyscy.) Tak? Gdzie pan był? We Lwowie, tak? (Poseł Paweł Jabłoński: Wiele razy.) Gdzie? Czy był pan... Ja byłem pod Charkowem, byłem dosłownie blisko frontu. Widziałem zbombardowane osiedla mieszkaniowe, widziałem zbombardowane szkoły, byłem w Buczy. (Poseł Paweł Jabłoński: Też byłem, też widziałem.) Dotknąłem tego, czego większość z państwa nie dotyka, a wypowiada się nie wiadomo o czym i dlaczego. Zapraszam pana Tumanowicza na wspólną wizytę. Zobaczy pan, dotknie pan tego i będzie pan wtedy wiedział, o czym rozmawiać. (Poseł Witold Tumanowicz: Ale to jest argument za czym?) Bo dzisiaj ten naród ginie także za nas. Pana Boguckiego też zapraszam, bo wiem, że był tylko we Lwowie. (Poseł Witold Tumanowicz: Nas nie stać na finansowanie Ukraińców. Nie stać.) Ale pojedźcie ze mną, dotknijcie tej wojny i zobaczycie tak naprawdę, o czym my mówimy. (Poseł Janusz Kowalski: Widzimy Ukraińców...) Opowiadacie bzdury. Ten naród ginie także za nas. Dziękuję bardzo. (Poseł Ryszard Wilk: Ale nie o tym mowa, panie pośle.) Przebieg posiedzenia