Pełna wypowiedź
5 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Bardzo dziękuję za tę debatę i poparcie dla tego projektu wyrażone przez przedstawicieli większości klubów występujących dzisiaj na mównicy sejmowej. Chciałbym się już tylko odnieść do kilku czy kilkunastu pytań, które tutaj padły, bo szczegółowo o ustawie będziemy rozmawiali na posiedzeniu komisji. Natomiast wydaje się, że kilka kwestii wymaga wyjaśnienia. Przede wszystkim zagadnienie dotyczące owoców zatrutego drzewa. Szanowni Państwo! Jest istotne, żeby to wybrzmiało wyraźnie w Sejmie. Dowód zdobyty w sposób nielegalny, czyli w drodze przestępstwa, to nie jest to samo co owoc zatrutego drzewa. Panie pośle Warchoł, naprawdę. Pan jest karnistą, pan doskonale o tym wie. Czym innym jest owoc zatrutego drzewa, czym inny jest dowód zdobyty bezprawnie, a czym jeszcze czym innym jest dowód zdobyty w wyniku przestępstwa. Nie każdy dowód zdobyty bezprawnie stanowi dowód zdobyty w wyniku przestępstwa. To po pierwsze. A po drugie, owoce zatrutego drzewa są dzisiaj dopuszczane w systemie i będą po tej nowelizacji. Owoc zatrutego drzewa nie jest tym samym co dowód zdobyty w wyniku przestępstwa. Po prostu. Nie możemy tych dwóch pojęć ze sobą łączyć. Dlatego twierdzenie, że ten projekt zakaże stosowania owoców zatrutego drzewa i cokolwiek w tej materii zmienia, jest to nieprawda. Owocem zatrutego drzewa jest taki zdobyty dowód, który jest zdobyty w sposób legalny, natomiast źródło pozyskania wiedzy o jakiejś okoliczności mogło być ewentualnie przedmiotem pewnego naruszenia. Ale samo przeprowadzenie dowodu czy pozyskanie tego dowodu odbywa się zgodnie z procedurami. To jest owoc zatrutego drzewa. I to jest dopuszczane. Natomiast czym jest dowód zdobyty z popełnieniem przestępstwa? To np. naruszenie tajemnicy korespondencji, przeczytanie, naruszenie tajemnicy adwokackiej. Zgadza się? To są dowody zdobyte bezpośrednio z popełnionego czynu zabronionego i one nie mogą stanowić dowodu w postępowaniu. Tak więc chcę, żeby to było absolutnie czytelne i jasne. Owoce zatrutego drzewa są dopuszczalne, będą dopuszczalne. Ograniczamy stosowanie czy wyłączamy stosowanie dowodów zdobytych w drodze przestępstwa. Nawet nie z naruszeniem reguł czy w sposób bezprawny. Muszą stanowić przestępstwo. Koniec. Więc wydaje się, że to jest naprawdę bardzo czytelne i chyba jasne dla wszystkich tu obecnych. Odpowiadam na apel pana posła Sachajki i chyba pana posła Szrota nieobecnego na sali. Jeżeli chodzi o przepisy dotyczące obecności pełnomocnika przy przesłuchaniach świadka, to mamy w tym zakresie już formalnie na biegu ustawę w procesie rządowym. Chcemy tę kwestię uregulować w sposób dający gwarancję rozstrzygnięcia takiej odmowy udziału po prostu przez sąd, wyznaczenie mu możliwie krótkiego instrukcyjnego terminu do rozstrzygnięcia tej sprawy. Natomiast jeżeli chodzi o kwestię rejestrowania czynności, to również w procesie rządowym jest obszerna, bo wykraczająca tylko poza tę okoliczność, nowelizacja dotycząca w ogóle wykorzystywania wideokonferencji czy rejestrowania czynności. A więc proszę śledzić procedowanie rządowe nad oboma tymi projektami. Procedowanie jest oczywiście jawne, transparentne. Będzie można się w tej sprawie wypowiedzieć, jeszcze zanim ta ustawa trafi do Sejmu, ale oczywiście atutem każdego posła jest to, że będzie aktywnie brał udział w pracach nad tymi ustawami. A więc to jest materia, którą regulujemy, ale nie włączaliśmy jej do tego projektu. Odpowiadając na pytanie pani poseł Czechak odnośnie do tempa czy jakby zbyt szybkiego tempa procedowania nad projektem, powiem szczerze, że to jest chyba ostatni zarzut, którego się spodziewałem dzisiaj na tej sali. Jeśli chodzi o ten projekt, to nie dość, że fundament tego projektu był przygotowany przez Komisję Kodyfikacyjną Prawa Karnego, to jeszcze jest on dostępny na stronach ministerstwa. Ten, nad którym procedujemy, w pewnych aspektach się różni, ale od momentu rozpoczęcia procesu rządowego do pierwszego czytania w Sejmie minął blisko rok, kilka miesięcy z pewnością. A więc ten projekt był szeroko omawiany, był przedmiotem uzgodnień, konsultacji, zresztą bardzo szeroko zakrojonych, w wyniku których spłynęło kilkaset uwag spisanych na kilkuset stronach. A więc co jak co, ale tempo prac nad tym projektem nie jest jakoś wątpliwe. Jeżeli chodzi o przepisy dotyczące tłumaczy dla osób głuchych i niemych, to w odpowiedzi na pytania pani poseł Kozłowskiej powiem, że reguły dotyczące tych osób po prostu zrównujemy z regułami dotyczącymi wszystkich innych tłumaczy. Będą dokładnie w tym samym reżimie dla każdego tłumacza w kwestii uprawnień, ale także weryfikowania statusu czy kwalifikacji. A więc jakby tę kwestię po prostu trochę systemowo porządkujemy. Jeżeli chodzi o standardy ochrony małoletnich, to właśnie tą nowelizacją wychodzimy też naprzeciw tym standardom wynikającym z konwencji, jeżeli chodzi o osoby poniżej 18. roku życia. Chodzi o to, żeby zagwarantować im pełną ochronę. Mówiliśmy już o tym kilkukrotnie. Czyli to jest obowiązek informowania rodzica, opiekuna o planowanych czynnościach, obligatoryjna obrona, rejestrowanie tych czynności. Odpowiadając na pytanie pani poseł Aleksandry Kot odnośnie do innych działań w zakresie środków zapobiegawczych czy usprawnienia, powiem, że nie jest tajemnicą, że pracujemy nad rozwiązaniem zmierzającym do szerszego stosowania dozoru elektronicznego, także w postępowaniu przygotowawczym. Czyli tzw. areszt domowy czy areszt elektroniczny w postępowaniu przygotowawczym mają być takim narzędziem pośrednim pomiędzy dzisiejszym środkiem o charakterze izolacyjnym, tymczasowym aresztowaniem, a środkami nieizolacyjnymi. W odpowiedzi na postulat pana posła i przewodniczącego Śliza w zakresie tajemnicy adwokacko-radcowskiej w kontekście tajemnicy obrończej powiem, że ze swojej strony deklarujemy gotowość do dyskusji nad tym zagadnieniem. Ono nie jest łatwe, jest wielowymiarowe i sądzę, że posiedzenie komisji czy właściwej podkomisji będzie dobrym momentem, żebyśmy przedyskutowali wszystkie warianty, wszystkie argumenty za zrównaniem tych dwóch kategorii tajemnic i przeciw niemu. Odnosząc się do wypowiedzi pani poseł Kulpy wskazującej na domniemane naruszenia w zakresie stosowania tymczasowego aresztowania w stosunku do byłych urzędniczek czy ks. Olszewskiego, pragnę przypomnieć, że nie dalej niż wczoraj ˝Gazeta Polska Codziennie˝ opublikowała sprostowanie na swoich łamach, które odnosiło się do fałszywie stawianych tez odnośnie do torturowania ks. Olszewskiego czy nienależytego stosowania przepisów w momencie zatrzymania ks. Olszewskiego. Wedle tego sprostowania wszystko zostało zrealizowane w należytym porządku, a sam duchowny był traktowany z szacunkiem, co wynika z treści sprostowania zamieszczonego wczoraj przez samą gazetę. A więc prosiłbym, żeby tonować i w sposób umiarkowany formułować zarzuty w stosunku do funkcjonariuszy Policji, ABW czy prokuratorów, jeśli nie posiada się jakichkolwiek dowodów potwierdzających stawiane publicznie oskarżenia. Wydaje się, panie marszałku, że w sposób wyczerpujący odniosłem się do pytań i uwag podniesionych w ramach pytań. Mam też nadzieję, że po wyjaśnieniu tych wątpliwości będzie nam jeszcze łatwiej pracować nad tym obszernym projektem, bo to należy oczywiście przyznać. Mam nadzieję, że w dobrym duchu wypracujemy rozwiązania, które spotkają się z akceptacją wszystkich klubów parlamentarnych. Dziękuję. Przebieg posiedzenia
