Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
To nie jest tylko techniczna nowelizacja. To jest projekt, który ma fundamentalne znaczenie dla kształtu postępowania karnego, dla praw obywatela i dla realnego poczucia bezpieczeństwa w naszym kraju. To projekt, który ma przywrócić właściwą równowagę między siłą państwa a wolnością jednostki, opierając się na filarach sprawiedliwego procesu, które przez lata były systematycznie osłabiane. Najważniejszym filarem jest realne, a nie iluzoryczne prawo do obrony - dlatego zmiana w art. 301. Kończymy z fikcją, w której podejrzany, często zdezorientowany i przestraszony, jest po raz pierwszy przesłuchiwany bez obecności adwokata, bez obecności obrońcy. Projekt ustawy gwarantuje, że na żądanie podejrzanego jego pierwsze przesłuchanie odbywa się właśnie z udziałem obrońcy. To jest standard europejski, który w końcu wprowadzamy do polskiego wymiaru sprawiedliwości. Kolejnym istotnym elementem, kolejnym filarem jest radykalna zmiana podejścia do tymczasowego aresztowania. Ten środek, będący obecnie niestety antycypacją kary bez wyroku, był w Polsce nadużywany, stając się niestety narzędziem opresji, a nie koniecznością procesową. Projektowane przepisy stanowią swoisty systemowy hamulec dla tej praktyki. Chociaż muszę dodać, że w tej kwestii projekt złożony przez Polskę 2050 był jeszcze dalej idący, i tutaj będziemy chcieli w tym zakresie jeszcze pracować. Art. 259 podwyższa dolne zagrożenie karą, do którego nie będzie można stosować tego najsurowszego środka zapobiegawczego, czyli do 2 lat. To jest sytuacja, w której wreszcie jest koniec z sytuacjami, w których ludzie trafiają do tymczasowego aresztu za czyny o stosunkowo niewielkim ciężarze gatunkowym. Po drugie, ograniczona wreszcie zostaje możliwość stosowania aresztu wyłącznie na podstawie surowości grożącej kary. Nowelizacja art. 263 wprowadza nowy § 4c, który stanowi, że tymczasowe aresztowanie na podstawie tej przesłanki nie może przekraczać 12 miesięcy do czasu wydania wyroku przez sąd I instancji. To konkretny termin, który ma zdyscyplinować tak naprawdę organy ścigania i zapobiec wykorzystywaniu środka zapobiegawczego jako aresztu wydobywczego. Wreszcie kończymy z jednym z najbardziej antydemokratycznych, opresyjnych narzędzi, jakie pozostawały w ręku prokuratora, czyli mówię o tzw. sprzeciwie prokuratora, który był niejako liberum veto. Mówię o tym, gdy postanowienie sądu warunkowe o zastosowaniu aresztu, chyba że zostanie wpłacone poręczenie majątkowe... Prokurator, niczym szlachcic, mógł krzyknąć: liberum veto i areszt tymczasowy na mocy słowa prokuratora, a nie postanowienia sądu był dalej stosowany. To nie powinno mieć miejsca. Sprawiedliwy proces to też taki proces, w którym państwo nie może czerpać korzyści z własnego bezprawia. Dlatego nie będzie już owoców zatrutego drzewa. Niedopuszczalne jest przeprowadzenie i wykorzystanie dowodu uzyskanego do celów postępowania karnego za pomocą czynu zabronionego. Wysoka Izbo, to jest norma o fundamentalnym znaczeniu. To jest koniec z przyzwalaniem na to, aby organy ścigania łamały prawo w imię ścigania innych. Jeśli dowód został zdobyty nielegalnie, nie ma dla niego miejsca na sali sądowej. Kropka. W demokratycznym państwie obywatele muszą mieć także zaufanie do zawodów, które opierają się na tajemnicy. Dlatego nowelizacja wzmacnia prawa świadka, chroniąc tajemnicę adwokacką, radcowską, lekarską, dziennikarską, tajemnicę tłumacza przysięgłego. Zgodnie ze znowelizowanym art. 180 zwolnienie z tej tajemnicy będzie możliwe tylko wtedy, gdy jest to niezbędne dla dobra wymiaru sprawiedliwości, a okoliczności nie da się ustalić na podstawie innego dowodu. Co najważniejsze, decyzje w tej sprawie będzie podejmował sąd, na nią będzie przysługiwało zażalenie. Natomiast warto rozważyć, czy nie warto zrównać tajemnicy adwokacko-radcowskiej z tajemnicą obrończą. Ta reforma to także głos i wsparcie pokrzywdzonych, którzy często czują się bezradni, gdy prokurator odmawia ścigania sprawców ich krzywdy. Dlatego instytucja subsydiarnego aktu oskarżenia, która jest łatwiejsza, wbrew temu, co pan poseł przed chwileczką wspominał. Dlatego nowelizacja art. 55 i art. 330. Sprawiedliwość musi być wymierzana w sposób sprawiedliwy, właściwy, nowoczesny. Wreszcie Polska 2050 w całej rozciągłości będzie popierała ten projekt ustawy. Dziękuję. Przebieg posiedzenia
