Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Bardzo dziękuję. Szanowny Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Szanowni Państwo! Mam zaszczyt przedstawić sprawozdanie z prac Komisji do Spraw Deregulacji oraz Komisji Zdrowia o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo farmaceutyczne. Projekt o charakterze deregulacyjnym trafił do komisji 23 czerwca br., a już 22 lipca odbyło się jego pierwsze czytanie. Dlaczego ta ustawa jest potrzebna? Otóż obecne przepisy dotyczące kwalifikacji osób kompetentnych i osób wykwalifikowanych opierały się na podziałach sprzed lat, na nieobowiązującej już ustawie o szkolnictwie wyższym. To powodowało trudności praktyczne, czasem wręcz blokowało dostęp do tych funkcji osobom świetnie przygotowanym. Musieliśmy to zmienić. Co zmienia projekt? Po pierwsze, aktualizuje systematykę wykształcenia, dostosowuje ją do obowiązującego Prawa o szkolnictwie wyższym i nauce i wskazuje kierunki studiów, takie jak farmacja, biotechnologia, biologia medyczna czy inżynieria chemiczna, które przygotowują do pełnienia tych ważnych funkcji. Po drugie, jasno określa poziom wykształcenia zgodnie z dyrektywą europejską. Chodzi o studia drugiego stopnia lub jednolite studia magisterskie. To w praktyce dotyczy przede wszystkim magistrów farmacji, najlepiej przygotowanych do odpowiedzialnej roli w procesie produkcji i dystrybucji leków. Po trzecie, zachowuje listę kluczowych przedmiotów. Fizyka, chemia organiczna, biochemia, mikrobiologia, farmakologia, toksykologia - to fundamenty wiedzy farmaceutycznej. To właśnie gwarantuje jakość i bezpieczeństwo. Po czwarte, ujednolica wymagania dla osoby kompetentnej i osoby wykwalifikowanej. To krok w stronę przejrzystości i spójności systemu. Po piąte, daje ministrowi zdrowia narzędzia w postaci rozporządzenia, aby elastycznie określać sposób potwierdzenia kwalifikacji. Dzięki temu będziemy mogli reagować szybko na zmieniające się realia. Wreszcie wprowadza przepisy przejściowe, które chronią osoby już dziś pełniące te funkcje. Ich prawa są w pełni zabezpieczone. Konsultacje i uwagi społeczne. Projekt powstał z inicjatywy strony społecznej i był konsultowany, choć w trybie skróconym, bo tego wymagał jego deregulacyjny charakter. Uwagi zgłosili m.in. główny inspektor farmaceutyczny, środowiska farmaceutyczne oraz studenckie. Chcę podkreślić, że ich najważniejsze postulaty zostały uwzględnione. Zachowaliśmy listę przedmiotów, umożliwiliśmy uzupełnienie wiedzy na studiach podyplomowych i jasno wskazaliśmy, że magister farmacji pozostaje naturalnym kandydatem do roli wskazanej w ustawie. Efekty i znaczenie projektu. Wysoki Sejmie, ta ustawa to konkretna korzyść dla przedsiębiorców, zwłaszcza mikro-, małych i średnich. Dzięki bardziej elastycznym przepisom będą mogli skorzystać z szerszego zasobu specjalistów, a niejasności prawne, które dotąd utrudniały im działalność, zostaną usunięte. Nie obciąża to finansów publicznych, a poprawia sprawność systemu. Najważniejsze jednak, że na końcu tego łańcucha jest pacjent, który zyskuje pewność, że proces produkcji i dystrybucji leków nadzoruje najlepiej przygotowany fachowiec, dla którego większa przejrzystość prawa oznacza większe bezpieczeństwo i lepszy dostęp do terapii. Rekomendacja komisji. Po rozpatrzeniu projektu przez Komisję do Spraw Deregulacji oraz Komisję Zdrowia rekomendujemy Wysokiemu Sejmowi uchwalenie ustawy. Przewiduje się, że wejdzie ona w życie miesiąc po ogłoszeniu. Dlatego w imieniu komisji zwracam się do Wysokiego Sejmu z prośbą o poparcie ww. projektu. Przebieg posiedzenia
