Pełna wypowiedź
4 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Szanowni Państwo Posłowie! Rozumiem, że pan poseł i grupa posłów PiS-u mówią o nielegalnych migrantach na granicy zachodniej. To przeanalizujmy, skąd się biorą ci nielegalni migranci na granicy zachodniej. Oni biorą się przede wszystkim z granicy wschodniej. Tam mamy do czynienia z ciągłą presją migracyjną i przedostawaniem się nielegalnych migrantów z Azji i Afryki na teren naszego kraju. Przemieszczają się później na granicę zachodnią. Jeżeli chodzi o granicę z Białorusią, to mamy jeszcze sytuację przechodzenia przez granicę białorusko-litewską i białorusko-łotewską, później przez Polskę i znowu na granicę polsko-niemiecką. No i wreszcie mamy cały duży zbiór migrantów, którzy wcześniej na podstawie wydawanych decyzji, zgód na pracę, wiz, pozwoleń na studiowanie w Polsce dostali się do Polski legalnie, upłynął termin ważności dokumentów pobytowych bądź też mieli tylko zgodę na pobyt w Polsce i próbują przedostać się teraz już nielegalnie na teren Europy Zachodniej. I największy zbiór osób, które próbują nielegalnie przedostać się do Niemiec, to są obywatele Ukrainy. I tak jest już od wielu, wielu lat. Przyjrzyjmy się zatem, co rząd Donalda Tuska zrobił w zakresie ograniczenia tych trzech głównych źródeł przedostawania się, tworzenia się zgromadzeń nielegalnych migrantów na granicy zachodniej. Jeżeli chodzi o pierwsze najpoważniejsze źródło, czyli granicę z Białorusią... Jeżeli chodzi o rok 2023, to według szacunków polskich i niemieckich, wymiany informacji mieliśmy do czynienia z przedostaniem się, wjazdem ze strony Polski ok. 33 tys. osób, które nielegalnie próbowały przekroczyć granicę polsko-niemiecką. Z tych 12 tys. w 2023 r. to były osoby z tzw. śladem białoruskim, czyli nielegalni migranci z Białorusi. Połowa, może nawet więcej, osób przedostawała się przez tę zaporę. 12 tys. ludzi maszerowało przez Polskę na granicę zachodnią. W dużej mierze strona niemiecka na podstawie tej właśnie sytuacji, tej dużej liczby migracji ze strony Polski, wprowadziła kontrolę za waszych czasów w październiku 2023 r. i zaczęła nie wpuszczać części tych migrantów. Zobaczmy, co zrobił rząd premiera Donalda Tuska. W 2024 r. nielegalnych migrantów było 16 tys., z 33 tys. spadła ich liczba do 16 tys., a liczba tych ze śladem białoruskim spadła z 12 tys. już tylko do 5 tys. A jak jest w I półroczu br.? Tych nielegalnych prób wjazdu do Niemiec mamy 4400. Ślad białoruski, czyli nielegalna migracja z Białorusi, z Polski, z Litwy i z Łotwy to jest 800, proszę państwa. W 2023 r., gdzie było 12 tys. ludzi maszerujących przez Polskę, w tej chwili jest 800 osób. Wyszedł tu poseł PiS-u i mówi, że nic nie zrobił rząd Donalda Tuska. To wam powiem, co zrobiliśmy, skąd efekt tak radykalnego ograniczenia liczby migrantów. (Poseł Paweł Hreniak: U nich czarne jest białe.) Przede wszystkim wzmocniliśmy zaporę na tym odcinku, na którym była. Wybudowaliście 200 km zapory na odcinku lądowym. Jej przekroczenie było łatwe, co pokazują te statystyki. Wzmocniliśmy ją, wzmocniliśmy działanie naszych służb, wojska, Straży Granicznej i Policji, a przede wszystkim, proszę państwa, wprowadziliśmy nowe mechanizmy prawne. Od wielu, wielu miesięcy, od ponad roku funkcjonuje strefa buforowa, zakaz wejścia na ograniczony termin. Utrudniliśmy funkcjonowanie grup przestępczych i od kilku miesięcy nie przyjmujemy już wniosków o ochronę. W poprzednich latach było to ok. 1000 wniosków nielegalnych migrantów z Białorusi. W tym roku to są 32 wnioski, proszę państwa, o ochronę międzynarodową. My w zasadzie, proszę państwa, powstrzymaliśmy nielegalną migrację na granicy białorusko-polskiej. Jestem umówiony na rozmowy ze stroną litewską i łotewską, które przeprowadzę za 2 miesiące. Dlatego, proszę państwa, że w wyniku uszczelnienia granicy polskiej, nielegalnych prób przekraczania granicy na granicy z Łotwą odnotowuje się w tej chwili dwa razy więcej takich prób, a Litwa odnotowuje trzy i pół razy więcej prób nielegalnej migracji. Dlatego że ci, którzy nie przedostają się w Polsce, idą teraz, tak przypuszczamy, na granicę białorusko-litewską i białorusko-łotewską. Drugie źródło, czyli te legalne przyloty do Polski. Proszę państwa, przecież powinniście pamiętać. Bardziej się zwrócę w tej chwili do polskiej opinii publicznej niż do posłów PiS-u, bo oni to wszystko wiedzą, tylko stosują tutaj manipulacje. Proszę państwa, w I kwartale tego roku Polska wydała o 43% mniej wiz niż w tym samym okresie w 2023 r. i 53% mniej wiz niż w I kwartale 2022 r. Sprowadzamy do Polski o kilkaset tysięcy osób mniej, jeśli chodzi o wydawanie decyzji o pozwoleniu na pracę, na studiowanie. Powszymujemy nielegalną migrację. W Polsce jest radykalnie mniej nielegalnych migrantów, w tym na granicy zachodniej. Zrozumcie, jak należy działać. Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny29 kwietnia 2026 · pos. 56
„W 2025 r. presja była wyższa, 30 tys., a przeszło tylko 1700."
Minister Mroczek broni polityki granicznej: 1700 przekroczeń w 2025 vs 12 tys. w 2023.
- neutralny29 kwietnia 2026 · pos. 56
„W tym roku nikt nielegalnie nie przekroczył granicy białorusko-polskiej."
MSWiA raportuje 172 próby i zero nielegalnych przekroczeń granicy w 2026 r.
