Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Dziękuję. Pytanie dotyczy rozliczenia poprzedniej ekipy z radosnej twórczości muzealnej. Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku za 25 tys. kupiło zakrwawione nosze, które rzekomo pochodziły z Westerplatte, z września 1939 r. Ówczesny dyrektor muzeum Karol Nawrocki zachwalał publicznie nosze jako wyjątkowy eksponat. Okazało się, że nosze pochodzą z PRL, ze szpitala psychiatrycznego. Instytut Dziedzictwa Myśli Narodowej senatora PiS Jana Żaryna kupił fortepian Ignacego Paderewskiego, przy którym słynny pianista nawet nie stał. Koszt z pamiątkami - 300 tys. Przejdźmy do kwoty poważniejszej - 110 mln. Hotel Schwanen w szwajcarskim Rapperswilu miał służyć Muzeum Polskiemu. Minister Piotr Gliński nie skrywał ambicji, że obiekt stanie się perłą w koronie polskiej kultury. Sęk w tym, że powierzchnia wystawiennicza liczy ledwie 150 m 2, zaś sprzedający w akcie notarialnym zastrzegł zachowanie funkcji hotelowo-gastronomicznej. Koszt Muzeum ˝Pamięć i Tożsamość˝ w Toruniu to Rapperswil razy dwa, czyli ponad 200 mln zł. Wśród muzealników krąży legenda o przetargach na zakup specjalistycznych gablot, uwaga, wraz z eksponatami muzealnymi. A mówimy o środkach publicznych. Dziękuję. Przebieg posiedzenia
- Dzwonek
- Oklaski