Pełna wypowiedź
5 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Wysoki Sejmie! Gdyby zastosować gradację ks. prof. Tischnera, to wszystko, co pan poseł powiedział, to byłaby ta trzecia prawda. To powiedzmy sobie teraz, jaka jest święta prawda. Czy NFZ jest w trudnej sytuacji finansowej? Tak. Czy potrzebna jest kolejna, już trzecia dotacja z budżetu państwa do Narodowego Funduszu Zdrowia? Tak. Wyjaśnijmy, co takiego stało się w ostatnich 2 latach rządów PiS-u, że w 2023 r. ówczesny rząd mógł dołożyć tylko 200 mln zł do NFZ-etu, tymczasem my już teraz, w 2025 r., do czerwca dołożyliśmy 21,5 mld zł z budżetu państwa. Okazuje się, że to wciąż jest mało. Więc krótka historia o tym, jak PiS zdewastował finansowanie ochrony zdrowia. Szanowni państwo, my przyzwyczailiśmy się do waszego chamstwa, ale sądzę, że nasi goście niekoniecznie chcą tego słuchać. Jak to się stało, że NFZ w 2023 r. uniósł tyle nowych zadań? Bo ustawą, która weszła w życie dokładnie w roku, kiedy tracili władzę, od 1 stycznia 2023... Część z państwa była tu wtedy. Pamiętacie, co zrobili. W ustawie o zawodach lekarza i lekarza dentysty nagle, ni stąd, ni zowąd, zrobili coś takiego, że szereg zadań finansowanych wcześniej z budżetu państwa przerzucili na barki ubezpieczonych, czyli do NFZ-etu. Ratownictwo medyczne, leki dla seniorów i dla dzieci i młodzieży, leki dla kobiet w ciąży, zakup szczepionek, nawet finansowanie leczenia AIDS i hemofilii oraz świadczenia wysokospecjalistyczne - to wszystko przerzucili z budżetu państwa do NFZ-etu. To jest koszt ok. 12 mld zł. Jak to jest, że wtedy unieśli te 12 mld zł? Ano było tak, moi drodzy, że w czasie pandemii, czyli w latach 2020-2021 i jeszcze trochę w 2022 r., szpitale nie leczyły ludzi tak jak zazwyczaj. Były finansowane z bocznego źródła, uwaga, z długu, który rząd premiera Donalda Tuska i koalicji 15 października dzisiaj już spłaca. Finansowali sobie szpitale z bocznego źródła, z długu, który nasz rząd spłaca, a tymczasem w NFZ-ecie urosła im górka pieniędzy, ok. 25 mld. Co sobie pomyśleli? Są pieniądze, trzeba je wydać. PiS zawsze tak działał: po nas choćby potop. Robili coś, co jest niedopuszczalne. Te jednorazowe, zupełnie nadzwyczajne środki zaplanowali na wieloletnie wydatki. Mistrzowie ekonomii, naprawdę. Myśleli, że to jest normalne i że będzie dobrze. Zaoszczędzili 25 mld zł na tym, że szpitale w czasie pandemii nie leczyły, co było zrozumiałe. Zamiast rozłożyć je równomiernie na spłacanie długu COVID-owego, tego zdrowotnego, który ciągle jeszcze spłacamy, oni te pieniądze przepalili. (Wesołość na sali) No tak. (Przewodnictwo w obradach obejmuje wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski) Wicemarszałek Piotr Zgorzelski: Proszę o spokój. Minister Zdrowia Izabela Leszczyna: Pan poseł mówił coś o szpitalach i zadłużeniu szpitali, tak? (Poseł Janusz Cieszyński: Nie, mówiłem o stratach szpitali. Niech pani nie kłamie.) Do strat zaraz dojdziemy. Wicemarszałek Piotr Zgorzelski: Panie pośle, proszę nie dopowiadać. (Poseł Janusz Cieszyński: Ale pani minister się do mnie zwraca, więc chyba warto uzupełnić.) Minister Zdrowia Izabela Leszczyna: Jak to jest ze szpitalami? Zobowiązania samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej, SPZOZ. Popatrzcie państwo, zadłużenie tych szpitali było zawsze, ale ono było w miarę stabilne. Wiecie, co to jest ta czerwona linia? Zaczyna rządzić PiS. Tak było z zadłużeniem szpitali. Widzicie to? Proszę bardzo. Ze szpitalami powiatowymi jest jeszcze gorzej, bo ten dług rośnie jeszcze szybciej. Tak zarządzaliście publicznym systemem ochrony zdrowia. Szpitale w tym czasie ponaddwukrotnie zwiększyły zadłużenie. Opowiadał pan poseł jeszcze coś o nadwykonaniach. Nadwykonania to kolejny dyżurny temat. Zobaczmy, jak to było z nadwykonaniami w 2023 r. Nie zapłacili ponad 800 mln szpitalom, ponad 317 mln za leki w programach lekowych i jeszcze 80 mln za programy lekowe. Ponad 420 mln nie zapłacili za rehabilitację, a 116 mln nie zapłacili za opiekę długoterminową. W sumie w momencie, kiedy zostałam ministrem zdrowia, w 2024 r., musiałam za nadwykonania, za które oni nie zapłacili w 2023 r., zapłacić 2237 mln. Jak było z nadwykonaniami? Bo jeszcze jedno kłamstwo: nie ma pieniędzy na nadwykonania. Za nadwykonania płacimy w kolejnym kwartale. Jak ktoś był wiceministrem zdrowia, to powinien to wiedzieć. (Poseł Janusz Cieszyński: Nie zapłaciliście. Nie kłam.) Zapłaciliśmy za rok 2024......a za I kwartał 2025 r. zapłacimy w tym kwartale, który kończy się w czerwcu, czyli tu się nic nie zmienia. Pan poseł powiedział jeszcze coś o wynagrodzeniach. Nie ma opieki zdrowotnej, nie ma ochrony zdrowia bez medyków. Dobre wynagrodzenia dla medyków są bardzo ważne i są podstawą systemu. Najważniejsze jest jednak bezpieczeństwo pacjentów i dostęp do opieki medycznej na najwyższym poziomie. Tak musimy zarządzać finansowaniem ochrony zdrowia, żeby wyważyć obie te wartości i żeby one się pomieściły w planie finansowym NFZ-etu. Pan poseł powiedział, że szpitale jeszcze nie wiedzą, jakie będą podwyżki. Nie wiedzą, bo zgodnie z prawem jutro jest rekomendacja AOTMiT-u. (Poseł Janusz Cieszyński: Prawo nic o tym nie mówi.) Taką wymyślili ustawę, słuchajcie, że podwyżki są w połowie roku. Czy wy widzieliście gdzieś na świecie taki system finansowy, że robisz plan finansowy dla jednostki albo wręcz dla całego funduszu, nie wiedząc, o ile wzrosną ci wydatki w połowie roku? To geniusze, ich wiceministrowie zdrowia wymyślili taką ustawę. (Poseł Janusz Cieszyński: Głosowała pani za tym.) Wchodzi to w życie zawsze w połowie roku. Mało tego, wymyślili tam taką tabelkę ze współczynnikami, przez którą właściwie całe środowisko jest trochę skłócone, bo różnice w wynagrodzeniach pielęgniarek sięgają ponad 3 tys. zł, a mówią, że robią to samo. To nie jest sprawiedliwe. Lekarze z kolei uważają, że mają za niski współczynnik w stosunku do pielęgniarek, bo ich odpowiedzialność jest większa. Taki pasztet zostawiliście i taką ustawę napisaliście. Na posiedzeniu zespołu trójstronnego będziemy rozmawiać o wynagrodzeniach, o ustawie i o tegorocznych podwyżkach, które - proszę się nie martwić - będą zgodnie z prawem od 1 lipca tego roku. Bardzo dziękuję. Przebieg posiedzenia