Pełna wypowiedź
4 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
W niedzielnych wyborach zwyciężył Karol Nawrocki, który przez całą kampanię pokazywał, jak bardzo zepsuliście polski system ochrony zdrowia. Pani minister, pani nieudolność z pewnością do tego sukcesu się przyczyniła. Niestety ofiarą tego padają także pacjenci. Oni płacą, ponieważ rząd nie jest w stanie zapłacić rachunków za działanie polskich szpitali i przychodni. I o tym jest ta dzisiejsza informacja w sprawach bieżących. Zacznijmy od szpitali. W ostatnich tygodniach do placówek medycznych w województwie śląskim trafiły pisma, które wprost informują: nie ma pieniędzy na zapłatę za świadczenia wykonane w I kwartale tego roku. Nie ma. Pan minister Szafranowicz tu jest na miejscu. Zna ten oddział jak własną kieszeń. Zaraz państwu to może potwierdzić. Szpitale ratowały życie i zdrowie pacjentów, bo taki mają obowiązek. A teraz państwo polecieliście Jackiem Rostowskim. Pieniędzy nie ma i nie będzie. Czy to jest poważne? Już sami sobie odpowiedzmy na to pytanie. Ale to jest dopiero początek, bo 1 lipca wchodzą ustawowe podwyżki dla pracowników ochrony zdrowia. I to był wasz jedyny plan na to, żeby uratować krach finansów, żeby te pieniądze pracownikom ochrony zdrowia zabrać. Ale teraz, po zmianie w Pałacu Prezydenckim, może nie być tak łatwo, jak sądziliście. Dyrektorzy szpitali wciąż nie wiedzą, ile dostaną pieniędzy na te podwyżki. I to jest, proszę państwa, naprawdę niesamowite. Bo pani zaczynała jako minister od czarodziejskiej różdżki. A dzisiaj pani się już nie kojarzy z tą różdżką, tylko z pustą kasą, kasą, którą chciała pani jeszcze bardziej uszczuplić, głosując za obniżeniem składki zdrowotnej. Szanowni państwo, rano jeszcze puszyła się pani wśród współpracowników w ministerstwie, że na pewno będzie pani przeciw, a po południu, po rozmowie z kierownikiem, wyszło, jak wyszło. Wstyd. O, dokładnie. Nie ma posła Witka, ale te słowa z nami pozostaną na zawsze. Nie udało się zabrać pieniędzy z NFZ, więc zrobiła pani skok na Fundusz Medyczny. Pod płaszczykiem tajemnicy zabrano z funduszu 4 mld zł. 4 mld zł, proszę państwa. I pani się tak chwaliła, że pani się świetnie zna na finansach. To dlaczego minister finansów nie chce podpisać planu finansowego NFZ-etu? Dlaczego po raz pierwszy w historii tak długo pracuje się na prowizorium? Zaraz jest nowy rok budżetowy. Znowu nie będzie? No, tego się możemy spodziewać. Proszę państwa,? propos Funduszu Medycznego. Pani na ten temat znowu kłamała. Cytuje pani jakieś wyrwane z kontekstu maile, a prawda jest taka, że CBA nie stwierdziło żadnych nieprawidłowości. I taka to była kontrola, tylko po to, żeby nie wypłacać tych pieniędzy, bo tych pieniędzy po prostu nie macie. Kolejny skandal: programy lekowe. Ostatnio konsultant krajowy mówi tak: na 40 placówek w Polsce, które mają umowy na programy lekowe, 11-12 realizuje program lekowy. Macie państwo na to jakąś odpowiedź? Z profesorami się będziecie kłócić? No chyba nie. I to jest skandal, bo zabraliście im pieniądze. Nie mają pieniędzy, boją się, że stracą płynność. I to mamy dzisiaj, proszę państwa, w szpitalach powiatowych. Związek Powiatów Polskich jasno mówi: w zeszłym roku - 772 mln straty. Pojedziecie do swoich powiatów i powiecie, że to jest wszystko super? No chyba nie. Połowa ze szpitali powiatowych ma nieopłacone w terminie faktury. Tak to właśnie wygląda. I to nie są nasze dane, to są dane Związku Powiatów Polskich i samych szpitali. Na koniec: proszę państwa, przez te ponad 1,5 roku nie zrobiliście żadnej reformy. Nic. Zero. Absolutny brak ambicji. I to jest obraz nie tylko pani minister i Ministerstwa Zdrowia, ale też całego tego rządu. Mamy chaos, zapaść finansową, zdemotywowanych pracowników i pacjentów, którzy sobie muszą radzić sami. Dlaczego pani to robi? Czy to jest spłata długów z kampanii wyborczej? 35 tys. osób w Warszawie wypisało się z miejskich POZ-etów i poszło do prywatnych firm. A ta firma, do której poszły, sponsoruje campus Rafała Trzaskowskiego. Już chyba w tego pana inwestować nie będą, ale taka jest prawda. (Poseł Krystyna Skowrońska: Pan sobie przypomni respiratory.) Do niedawna na giełdzie pani następców królował wiceprezes NFZ-etu, były wiceminister Jakub Szulc. Ale ja słyszę od państwa z Platformy, że z Brukseli ma wracać Bartosz Arłukowicz. Proszę państwa, niestety jest tak, że to chyba byłaby zmiana na lepsze. Może za ministra Arłukowicza nie musieliby posłowie Platformy jeździć po hospicjach i dawać ludziom ziemniaków. To wy ten obraz stworzyliście. Mam nadzieję, że zamiast strzelać politycznymi kapiszonami, pani się odniesie zarówno do tych kwestii, jak i do pytań, które zadadzą parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości. Mam nadzieję, że państwo też powiecie tutaj, na sali to, co mówicie między sobą: że jest fatalnie i że jest fatalnie przez to, że Izabela Leszczyna sobie nie radzi na stanowisku ministra zdrowia. Dziękuję. Przebieg posiedzenia