Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Polska energetyka znajduje się w głębokim kryzysie, kryzysie, który nie jest dziełem przypadku. Jest efektem wieloletnich zaniedbań rządu, podporządkowania naszej polityki energetycznej unijnym dyktatom i decyzji podejmowanych wbrew interesowi narodowemu. Powiedzmy to wprost: wbrew interesowi narodowemu. Projekt nowelizacji ustawy o rynku mocy nie tylko nie rozwiązuje tych problemów, ale wręcz je pogłębia, stanowiąc kolejne ogniwo w łańcuchu działań, które prowadzą Polskę do utraty suwerenności energetycznej. Największym zagrożeniem w rozpatrywanej sprawie jest narzucony przez Unię Europejską limit emisji CO 2 na poziomie 550 kg na 1 MWh, który od 1 lipca 2025 r. wyeliminuje z rynku mocy większość polskich jednostek wytwórczych opartych na węglu. Jest to skutek unijnego rozporządzenia 2019/943 z dnia 5 czerwca 2019 r., którego to regulacje prowadzą do zapaści naszego sektora energetycznego. Wskazuję to precyzyjnie, żeby pokazać, gdzie leży przyczyna tego problemu. To działanie jest nie tylko skrajnie szkodliwe, ale też wewnętrznie sprzeczne. Oczywistym faktem jest, że Polacy nie zaczną zużywać mniej energii. Niestety pewne jest, że będą za nią więcej płacić. Produkcja energii elektrycznej jest wypychana poza państwa Unii Europejskiej na naszych oczach, co zmusza polskie przedsiębiorstwa do uzależnienia się od zagranicznych dostawców. Prowadzi to do osłabienia naszej gospodarki. To polityka, która nie ma nic wspólnego z troską o klimat, to celowe osłabianie konkurencyjności naszego kraju. Z jednej strony rząd wykonujący unijne wytyczne godzi się na likwidację istniejących jednostek wytwórczych, a z drugiej nie zapewnia żadnej alternatywy. Musimy zadać sobie bardzo ważne pytanie: Gdzie jest polska elektrownia jądrowa? Dokładnie tak, wciąż jej nie mamy. Budowa jest przeciągana od lat, a władza nie potrafi nawet jasno określić, kiedy faktycznie powstanie. Na lata 2026-2028 rząd podjął decyzję dotyczącą ustanowienia aukcji uzupełniających. Teraz znowu idzie tą samą drogą, udając, że to rozwiązanie, a nie kolejna prowizorka. Mechanizm aukcji dogrywkowych na lata 2029-2030 to desperacka próba łatania dziur, które rząd sam stworzył. Mechanizm ten nie zwiększy podaży mocy, jeszcze raz: nie zwiększy to podaży mocy, jedynie przesunie problem w czasie, oddalając ryzyko katastrofy cenowej o kilka lat.
- konfrontacyjny28 kwietnia 2026 · pos. 56
„Dlaczego rząd świadomie zrezygnował z dobrego wzorca, z mechanizmu podwójnej większości, który już funkcjonuje w Polsce i jest podstawowym zabezpieczeniem przed dominacją największych miast?"
Poseł Krzysztof Szymański pyta rząd o brak mechanizmu podwójnej większości w projekcie metropolii pomorskiej.
- neutralny28 kwietnia 2026 · pos. 56
„Ten projekt federalizuje odpowiedzialność, ale centralizuje sprawczość."
Konfederacja krytykuje projekt metropolii pomorskiej za asymetrię władzy i apeluje o poprawki.
