Jak jednak nazwać człowieka, który widzi zagrożenie wojną, widzi konieczność posiadania wyszkolonych rezerw i ich nie szkoli?
Mentzen pyta, dlaczego po 1,5 roku nie ma zapowiedzianych szkoleń wojskowych.
Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
z tej mównicy premier Donald Tusk zapowiedział masowe, powszechne szkolenia wojskowe dla każdego dorosłego Polaka. 1,5 roku temu padła zapowiedź masowych szkoleń. Minęło 1,5 roku i żadnych szkoleń nie ma. Nie ma żadnych planów szkoleń ani infrastruktury potrzebnej do tych szkoleń. Nie ma nic.
(Poseł Konrad Frysztak: Ale Mentzen ma tokeny.) W tym samym czasie premier Donald Tusk wielokrotnie mówił o realnym zagrożeniu wojną, o tym, że czeka nas ona za parę lat, a ostatnio nawet - że za parę miesięcy. Skoro mamy zagrożenie wojną i te szkolenia są niezbędne - jak powiedział premier - by rezerwy były adekwatne do zagrożenia, to dlaczego ich nie ma? Są dwie możliwości. Albo premier Tusk nie wierzy w żadną wojnę i tylko straszy Polaków z powodów politycznych, albo w nią wierzy.
