Zamiast uszczelniać coraz bardziej dziurawy system ściągania podatków, rząd poprzez takie mechanizmy bawi się w Janosika, jednym zabierze, a drugim odda.
Krytyka rządu za obniżenie limitu ryczałtu i redystrybucję podatkową.
Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Kiedy kilka miesięcy temu debatowaliśmy o stanie finansów publicznych państwa, pojawiło się określenie, że rząd Donalda Tuska jest grabarzem polskiego budżetu. Niestety po kilku miesiącach nic się nie zmieniło. Dewastujecie finanse publiczne w sposób niespotykany. Wśród waszych nowych propozycji jest uderzenie w kilkadziesiąt tysięcy przedsiębiorców poprzez obniżenie limitu przychodów dla ryczałtu z 2 mln do 250 tys. euro. Zwiększycie biurokrację oraz koszty obsługi firm. Przedsiębiorcy zbliżający się do nowego progu przychodu mogą celowo ograniczać sprzedaż lub odmawiać zleceń pod koniec roku. Tymi zmianami chcecie sfinansować podniesienie progu podatkowego dla płacących PIT, czyli średni przedsiębiorcy poprzez podwyżkę podatków mają sfinansować obniżenie podatków dla klasy średniej. Zamiast uszczelniać coraz bardziej dziurawy system ściągania podatków, rząd poprzez takie mechanizmy bawi się w Janosika, jednym zabierze, a drugim odda. Tak nie wolno robić. Dziękuję bardzo.
