Postulaty przeniesienia ciężaru interwencji na policję i konsultacji społecznych ustawy hotelarskiej.
Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Dziękuję, pani marszałek. Mam podobne dylematy w podobnej sprawie do przedstawionej przez pana posła Tomaszewskiego. Nie wiem, czy mamy to samo na myśli, ale przeniósłbym ciężar na policję, a nie na organy, bo możemy dojść do takiej na przykład sytuacji: wyobraźmy sobie, że wynajmuję apartament, ale nie jestem właścicielem, nie jestem mieszkańcem, i dzwonię na policję, bo obok odbywa się impreza. Nie mogę się poskarżyć, bo to nie jest moje lokum. W hotelu takich sytuacji nie ma. Gdy do hotelu przyjeżdża policja na interwencję, to robi notatkę i może stwierdzić, że zabierze koncesję na alkohol albo zrobi jakieś restrykcje. Tu jest stworzona konstrukcja, zgodnie z którą mieszkaniec musi się poskarżyć policji. A jeśli poskarży się sąsiad niebędący mieszkańcem albo osoba, która przechodzi ulicą i widzi, że ktoś leje przez okno szampana albo używa gaśnicy? Były takie przypadki w centrum Warszawy. Można zadać pytanie, czy ciężar nie powinien być przeniesiony na policję, a jeżeli powinien być przeniesiony na policję, tak uważam, to można zadać kolejne pytanie: dlaczego trzy? Jeśli w hotelu ktoś zrobi burdę, awanturę, to wystarczy jedna
