Monika Sikora
Omówienie ustawy o asystencji osobistej, kosztów i przesunięcia terminu na 2028 r.
Pełna wypowiedź
8 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Monika Sikora: Dziękuję bardzo, panie marszałku. Tylko doprecyzuję: w nowej roli - pełnomocniczki rządu do spraw osób... Wicemarszałek Piotr Zgorzelski: Witamy bardzo serdecznie. Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Monika Sikora: Dziękuję serdecznie. Panie Marszałku! Panie Ministrze! Panie Posłanki i Panowie Posłowie! Szanowni Państwo! Godne i niezależne życie to prawo człowieka, dlatego powstrzymam się od złośliwości. Myślę, że to nie jest ten moment, ten czas. Z tej dyskusji, która się teraz odbywa, wynika jedna rzecz: wszyscy mamy ten sam cel - wsparcie osób z niepełnosprawnościami tak, aby mogły aktywizować się zawodowo, funkcjonować w sposób godny, niezależny, podmiotowy. Zdaję sobie sprawę, że ten proces trwał bardzo długo, był skomplikowany, wymagający, jednak, jak mówię, ten cel sprawił, że jesteśmy dzisiaj tutaj, w tym miejscu, miejmy nadzieję, na końcu tej ścieżki sejmowej. Padło tu wiele ważnych wątków, ale chciałabym zacząć od podziękowań wszystkim osobom, które uczestniczyły w tym procesie: pani przewodniczącej Ueberhan, członkom i członkiniom komisji, paniom posłankom, panom posłom, przedstawicielom kancelarii pana prezydenta, pracowniczkom Biura Legislacyjnego, przedstawicielom strony społecznej, przedstawicielom środowisk osób z niepełnosprawnościami, ekspertom, a także pani ministrze Agnieszce Dziemianowicz-Bąk, która nadzorowała ten proces z ramienia rządu, moim poprzednikom w tej roli, panu Łukaszowi Krasoniowi, pani Mai Nowak oraz pani Katarzynie Nowakowskiej, która pełniła funkcję pełnomocniczki przede mną, i oczywiście wszystkim osobom, które swoim zaangażowaniem, swoją wiedzą wsparły ten proces. Ustawa o asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami ma być odpowiedzią na brak systemowego i trwałego dostępu do asystencji osobistej. Proponowane rozwiązania wyznaczają nowy standard w zakresie wspierania niezależnego, godnego, aktywnego i podmiotowego życia osób z niepełnosprawnościami. Dotychczas takie usługi były świadczone w ramach programów resortowych, Funduszu Solidarnościowego, PFRON-u, funduszy europejskich i cieszyły się bardzo dużym zainteresowaniem, co świadczy o potrzebie funkcjonowania tego typu rozwiązań. W ubiegłym roku w ramach Funduszu Solidarnościowego takie wsparcie otrzymało 75 tys. osób, w tym - już 80 tys. Ustawa stanowi bardzo ważny etap na drodze do tworzenia stałego, ogólnopolskiego systemu. Oczywiście przede wszystkim ze względu na ograniczenia budżetowe może być niewystarczająca, z czego również zdaję sobie sprawę. Nie wszystkie rozwiązania proponowane przez stronę społeczną mogły być w niej uwzględnione. Natomiast koszt tej ustawy przez kolejne 10 lat wynosi aż 50 mld zł, więc jest to bardzo pokaźny koszt, szczególnie w momencie, kiedy mamy bardzo trudną sytuację geopolityczną i różne ograniczenia. Pamiętajmy o tym, że w przeciągu 3 lat ta ustawa będzie podlegała ewaluacji. W związku z tym będzie też możliwość naprawy rozwiązań, które w tym momencie nie mogą być naprawione albo które okażą się potrzebne. Jest więc otwarta furtka do tego, aby wprowadzać nowe rozwiązania w wielu zakresach. Podczas dzisiejszej dyskusji zostało poruszonych wiele ważnych tematów, za co państwu dziękuję. Postaram się w miarę możliwości odnieść do tych kwestii, które pojawiały się najczęściej. Jeżeli chodzi o termin uruchomienia usługi asystencji osobistej i to opóźnienie, to aby ten system był funkcjonalny i stabilny, aby mógł działać długofalowo, musimy stworzyć również system informatyczny. Zarówno ZUS, jak i ministerstwo od początku o tym mówią. Stworzenie tego systemu zajmie nam 14 miesięcy. Zgodnie z rządowym projektem złożonym do Sejmu rozpoczęcie świadczenia asystencji miało nastąpić od kwietnia 2027 r., a ostatnia grupa miała nabywać uprawnienia nawet w 2030 r., natomiast ponieważ ten proces legislacyjny - oczywiście ze względu na to, że było takie zapotrzebowanie, było wiele ważnych dyskusji, argumentów i też sporów, jeżeli chodzi o poszczególne rozwiązania - trwał dosyć długo, planowane jest rozpoczęcie jej świadczenia od 2028 r. Pomimo tego przesunięcia początkowego terminu kolejne działania zostały ustawowo tak rozpisane, aby oczekiwane prawo do asystencji osobistej mogło w pełni funkcjonować w zaplanowanym terminie. Jeżeli chodzi o ograniczenie wiekowe dla osób, które mogą korzystać z asystencji, o limit 65 lat, to rzeczywiście projekt ma na celu wprowadzenie nowej instytucji przyznającej dodatkowe uprawnienia mające redukować bariery w życiu społecznym, zawodowym w przypadku niektórych osób traktowanych jako słabsi członkowie społeczeństwa w okresie ich aktywności zawodowej, wynikającym z odrębnych przepisów. Celem projektu nie jest natomiast wsparcie usług opiekuńczych. Tego typu rozwiązań jest w systemie wiele. Warto pokreślić, że żaden z krajów, które ratyfikowały konwencję ONZ, nie umożliwia skorzystania z asystencji osobom, które utraciły sprawność po 65. roku życia. Wejście w życie ustawy o asystencji nie oznacza zakończenia programów resortowych, które będą dalej funkcjonowały. Będą one też mogły być kontynuowane w celu zapewnienia adekwatnego wsparcia dla osób znajdujących się poza zakresem obowiązywania projektowanej ustawy. Tutaj mogę się zobowiązać, że takie ścieżki będą właśnie również dostępne. Ponadto należy też zaznaczyć, że osoby z tej grupy wiekowej będą mogły korzystać również z bonu senioralnego czy programu ˝Opieka 75+˝. Jeżeli chodzi o ograniczenia w dostępie do usług asystencji osób np. głuchoniemych czy niewidomych, co zostało również tutaj poruszone, osób, które dostaną mniejszą liczbę punktową, też możemy zagwarantować specjalne ścieżki wsparcia w ramach programów resortowych, szczególnie jeżeli chodzi o osoby, które wsparcia asystenta potrzebują ad hoc, czasami w sposób bardzo doraźny: raz czy dwa razy w miesiącu. Chodzi o stworzenie takich rozwiązań. Będziemy pracować nad tym, aby zagwarantować, że te osoby są również zaopiekowane dzięki tym programom. Bo należy zaznaczyć, że korzystanie z asystencji ustawowej będzie uniemożliwiało... Nie będzie możliwości korzystania z dwóch systemów równocześnie. Dlatego jeżeli osoby będą w systemie ustawowym, pozostałe osoby będą mogły otrzymać wsparcie właśnie z programów resortowych. Jeżeli chodzi o poziom stawki godzinowej w przypadku asystencji osobistej, to należy zaznaczyć, że kwota 55 zł stanowi 175% minimalnej stawki godzinowej już w tej chwili. To są stawki, które - oczywiście jeżeli będą takie możliwości - po ewaluacji będziemy mogli podnieść. Natomiast w tym momencie one będą funkcjonowały. Zważywszy jednak na zainteresowanie asystentów, których jest bardzo wielu w programach resortowych, w programach PFRON-u i Funduszu Solidarnościowego, nie obawiamy się właśnie, że tych osób, które będą mogły sprawować tę funkcję, zabraknie. Tutaj też chciałabym się odnieść do kwestii obcokrajowców, którzy mogą taką funkcję spełniać. Przypomnijmy, że ta osoba, która będzie korzystała z asystenta, ma możliwość wyboru pomiędzy co najmniej dwoma osobami. W związku z tym może wybrać kogoś, z kim najlepiej będzie się komunikowała. Ta decyzja jest absolutnie właśnie po stronie tej osoby. Jeżeli chodzi o środki dla WZON-ów i samorządów, w skutkach finansowych zabezpieczone zostały dodatkowe środki umożliwiające zatrudnienie średnio 10 osób w każdym województwie oraz wyposażenie i utrzymanie tych stanowisk. Ponadto uwzględniono środki, które zabezpieczą koszty wydatkowania i obsługę członków składu WZON. Takie koszty - należy to podkreślić - są również zapisane. Padło też pytanie, które dotyczyło tego, co daje asystencja, jakie wpływy. Wiemy, że z podatków, jeżeli chodzi o aktywizację zawodową, w ciągu trwania programu będą to 3 mld. Natomiast przede wszystkim należy skupić się na tym, że dzięki temu programowi będziemy mogli zagwarantować większą aktywizację zawodową osób z niepełnosprawnościami. W tym momencie wskaźnik aktywizacji zawodowej wśród tych osób wynosi 30%. Mam nadzieję, że te narzędzia, które właśnie będą w tej ustawie, pozwolą osobom z niepełnosprawnościami uwolnić swój potencjał, zaangażować się na rynku pracy. Dodatkowo będzie też to przełożone na ich rodziny, które w tym momencie w dużym stopniu opiekują się tymi osobami, które też będą mogły aktywizować się na rynku zawodowym. Mamy wsparcie 100 tys. osób z niepełnosprawnościami, ale osoby, które będą mogły skorzystać niebezpośrednio z tego programu, to ok. 500 tys. osób. Odniosę się do punktów dotyczących możliwości składania dokumentów w wersji papierowej, o których wspominał pan minister. Chodzi o to, że umożliwienie składania dokumentów w dwóch formach znacznie wydłużyłoby proces rozpatrywania spraw. Dlatego projekt ustawy przewiduje wsparcie dla osoby z niepełnosprawnością przez ZUS lub też powiat właśnie w złożeniu drogą elektroniczną wniosku o prawo asystencji i wsparcie w zapewnieniu tego w oddziałach ZUS w powiatach, a jeżeli jest taka potrzeba - w gospodarstwie domowym czy w miejscu zamieszkania tej osoby. W ten sposób powiat zapewnia osobie z niepełnosprawnością dostęp do środków technicznych umożliwiających dokonanie czynności związanych z wyborem albo, jeżeli następuje taka konieczność, zmianą realizatora lub asystenta osobistego oraz zapewnia pomoc techniczną w dokonaniu tych czynności. Jest to bardzo ważny komponent, jeżeli chodzi o to, aby nikt nie był wykluczony cyfrowo. Natomiast wierzymy, że taki system umożliwi szybszą realizację właśnie tego programu. Jeżeli chodzi o - to również była uwaga pana ministra Boguckiego - ograniczenie asystencji osobistej do organizacji pożytku publicznego, to w rozumieniu projektu ustawy asystencja osobista nie jest klasyczną usługą opiekuńczą ani standardową usługą komercyjną. Jej celem jest zapewnienie, aby środki publiczne przeznaczone na asystencję osobistą były wykorzystywane na realizację celu społecznego i rozwój jakości, a nie na dystrybucję zysku dla właścicieli lub wspólników podmiotów komercyjnych. Ograniczenie katalogu podmiotów uprawnionych do realizacji zadań publicznych do sektora non profit i jednostek samorządu terytorialnego jest w Polsce stosowanym standardem, także jeżeli chodzi o inne wrażliwe usługi społeczne. Jednocześnie chciałabym zaznaczyć, że projekt nie wyklucza udziału przedsiębiorców na poziomie bezpośredniego świadczenia usług, czyli asystentem osobistym może być osoba prowadząca pozarolniczą działalność gospodarczą. Projektowany model wzmacnia w ten sposób gwarancję dostępności usług na całym terytorium kraju, ponieważ dostęp do asystencji osobistej nie jest uzależniony wyłącznie od tego, czy świadczenie usługi w danym miejscu jest atrakcyjne biznesowo dla podmiotów działających w formule komercyjnej. Szanowni Państwo! Myślę, że pokrótce wyczerpuje to te kwestie, które zostały poruszone podczas dzisiejszej dyskusji. Jak powiedziałam, będzie prowadzona ewaluacja za 3 lata, co gwarantuje nam, że będziemy mogli pochylić się nad tymi rozwiązaniami, które być może nie sprawdziły się w takim stopniu, jaki był oczekiwany. Natomiast ważne jest, żeby ten projekt został wdrożony jak najszybciej, bo rzeczywiście środowisko osób z niepełnosprawnościami czeka na niego bardzo długo. Jestem przekonana, również po dzisiejszej dyskusji, że pomimo tych różnic, pomimo różnych spojrzeń na niektóre elementy i pomimo faktu, że mamy ograniczenia finansowe, to rozwiązanie jest najlepszym możliwym w tym momencie i absolutnie liczymy na państwa wsparcie. Dziękuję raz jeszcze za zaangażowanie wszystkich osób, które uczestniczyły w tym długim procesie i mam nadzieję, że jesteśmy już na jego końcu. Serdecznie państwu dziękuję.
