My nie potrzebujemy pseudoobrońców. My nie potrzebujemy pseudopatriotów. Mamy silne wojsko, mamy SAFE, mamy Straż Graniczną. Polska jest silna, Polska granicę sama obroni.
Posłanka krytykuje ksenofobię i atakuje Bąkiewicza, broniąc samodzielności granicy.
Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Wysoki Sejmie! Jestem liberałką. Mam poglądy obywatelskie. Ale to, że taki gość tu przed chwilą z tej mównicy wygłaszał te dziwne tyrady, gość, który szczuje, który manipuluje, który zrzucił Babcię Kasię ze schodów, który dostał wciry od niemieckiej policji, dzisiaj na tej mównicy przemawiał, to to jest profanacja tej mównicy. (Poseł Maria Kurowska: To jest babcia dla ciebie? Ala, zgłupiałaś?) A druga rzecz, tak, Marysiu, to, co ty opowiadasz, to jest coś niesamowitego. My nie potrzebujemy pseudoobrońców. My nie potrzebujemy pseudopatriotów. Mamy silne wojsko, mamy SAFE, mamy Straż Graniczną. Polska jest silna, Polska granicę sama obroni. Nie potrzebujemy podżegaczy i nie potrzebujemy antyukraińskich nastrojów. Mówię to ja, nauczycielka, lektorka, nauczycielka języka polskiego ukraińskiej uchodźczyni. Nie dla ksenofobii, nie dla Bąkiewicza.
