Odjechał, a w zasadzie uciekł z Bogatyni.
Krytyka obywatelskiego projektu ustawy migracyjnej i wyjazdu Bąkiewicza do Bogatyni.
Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Wysoki Sejmie! Panie Ministrze! Na początku chciałam zwrócić uwagę, że przed pojawieniem się tego projektu obywatelskiego w Sejmie pan Robert Bąkiewicz odbył wyjazdy do poszczególnych miast Polski. (Poseł Joanna Borowiak: Konsultacje.) Jedna z takich wizyt była w Bogatyni, miejscu przygranicznym, gdzie mieszkańcy doskonale wiedzą, jaka jest u nich sytuacja, jakie jest zagrożenie. Ta wizyta skończyła się totalną porażką, nie wiem, czy pan pamięta, bo mieszkańcy nie życzyli sobie manipulacji, siania strachu, pogardy i nienawiści... (Poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk: Chyba wasi działacze.)...nie życzyli sobie wystąpienia pana Bąkiewicza, który odjechał niestety bez spełnienia swojego zadania. Odjechał, a w zasadzie uciekł z Bogatyni. Chcę powiedzieć, że ten projekt ustawy
