Zarzuty wobec rządu: rozbieżności dochodów, manipulacja regułą wydatkową i rosnący dług.
Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych w sprawie sprawozdania z wykonania budżetu państwa za okres od dnia 1 stycznia do dnia 31 grudnia 2025 r. wraz z przedstawioną przez Najwyższą Izbę Kontroli analizą wykonania budżetu państwa i założeń polityki pieniężnej w 2025 r. oraz komisyjnym projektem uchwały w przedmiocie absolutorium (druki nr 2629, 2681 i 2817). 15. Sprawozdanie z działalności Narodowego Banku Polskiego w 2025 roku wraz ze sprawozdaniem Komisji Finansów Publicznych (druki nr 2627 i 2687). 16. Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o przedstawionej przez Prezesa Rady Ministrów Informacji o poręczeniach i gwarancjach udzielonych w 2025 roku przez Skarb Państwa, niektóre osoby prawne oraz Bank Gospodarstwa Krajowego (druki nr 2582 i 2718). Poseł Zbigniew Krzysztof Kuźmiuk: Dziękuję bardzo. Panie Marszałku! Państwo Ministrowie! Panowie Prezesi! Otóż bardzo krótko, ponieważ mamy niewiele czasu. Podstawowa rzecz to rozbieżność pomiędzy planowanymi dochodami a dochodami wykonywanymi. Już drugi rok z rzędu jest bardzo poważna rozbieżność. W 2024 r. to było 56 mld zł, w tamtym roku - prawie 42 mld zł. W tym, jeżeli chodzi o podatek VAT, w 2024 r. - 30 mld zł, w 2025 r. - 28 mld zł. Proszę państwa, to nie są błędy, obok których można przejść obojętnie. Co więcej, sytuacja powtarza się także w 2026 r. Mamy dane za półrocze. Wykonanie dochodów podatkowych wynosi tylko 42%, a więc o 8 punktów procentowych za mało względem upływu czasu. Mimo urealnienia dochodów, czyli po prostu ich obniżenia, w szczególności w przypadku VAT-u. Na przykład planowano 350 mld zł z VAT-u w 2025 r., a na rok 2026 - 341,5 mld zł, czyli o 8,5 mld zł mniej, mimo 3,9% wzrostu zapisanego w budżecie. Proszę państwa, to jest bardzo poważny zarzut, ta rozbieżność, która trwa już trzeci rok z rzędu. Powiedzmy szczerze, ona świadczy o politycznym przyzwoleniu na niepłacenie podatków albo płacenie ich w niepełnej wysokości. Oczywiście nie przez wszystkich podatników. Dalej tego wątku nie będę rozwijał. Żałuję tylko, że także Najwyższa Izba Kontroli tego problemu nie dostrzegła. Proszę państwa, drugim poważnym zarzutem jest manipulacja stabilizacyjną regułą wydatkową. Otóż gdyby nie manipulacja, trzeba by było już w 2025 r. obniżyć wydatki budżetowe o 84,5 mld zł. Nie chciano się do tego przyznać. W związku z tym dokonano manipulacji, co jest złamaniem ustawy o finansach publicznych. NIK to dostrzega, pokazuje jako nieprawidłowość. Mam nadzieję, że w przyszłości z tego tytułu zostaną wyciągnięte konsekwencje. Trzecia rzecz, proszę państwa, to wykorzystywanie pieniędzy z KPO na finansowanie płynności w sytuacji, kiedy państwo doprowadzili do tego, że straciliśmy bezpowrotnie 2 lata na sensowne wykorzystanie tych pieniędzy. Przy skróceniu tego okresu wykorzystywanie pieniędzy z KPO na płynność jest po prostu zbrodnią. Widzimy, jak one są wykorzystywane pod koniec. Czas na ich, wykorzystanie się już skończył. Przypominają mi to w przypadku branży HoReCa czy kultury rozrzucanie pieniędzy z helikoptera, przy czym te pieniądze spadają oczywiście na właściwe podwórka. Chaos jest totalny. Ostatnia sprawa, proszę państwa, którą chcę poruszyć, dotyczy gwałtownego przyrostu długu publicznego. Proszę państwa, jeżeli prognozy się potwierdzą, to za 3 lata w czasie tych rządów dług publiczny według liczenia unijnego wzrośnie o 1050 mld zł. Przypominam, że nasz rząd przez 8 lat zadłużył Polskę na ok. 700 mld zł, mając w tym czasie do rozwiązania problemy związane z COVID i wynikającymi z tego gigantycznymi konsekwencjami, a także z wojną na Ukrainie. W tym wypadku nie ma tego rodzaju czarnych łabędzi, a w okresie 3 lat dług wzrośnie o 1050 mld zł. W ostatnich miesiącach, w maju i czerwcu, dług tylko Skarbu Państwa wzrósł: w maju o 1,5 mld zł, a w czerwcu o 1800 mln zł. Proszę państwa, to jest prosta droga do katastrofy finansów publicznych. Niestety ten rząd tę katastrofę realizuje. Dziękuję bardzo.
- konfrontacyjny3 września 2026 · pos. 64
„Polska nigdy nie zadłużała się w takim tempie. Państwo przez 4 lata zadłużycie nas na kwotę, na którą zadłużyły nas wszystkie rządy od 1989 r.”
Kuźmiuk krytykuje rząd za rekordowe tempo zadłużenia i propozycje podatkowe.
- konfrontacyjny3 września 2026 · pos. 64
„To już nawet nie jest państwo z dykty, tylko państwo z tektury.”
Krytyka rządu za trzykrotne odrzucanie poprawek prezydenta do ustawy o kryptoaktywach.
- konfrontacyjny
