Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Wołyń 1943˝ jest czynem haniebnym, skandalicznym i moralnie odrażającym. Państwowa telewizja, utrzymywana z pieniędzy polskich obywateli, zdecydowała się ocenzurować symbol pamięci o dziesiątkach tysięcy naszych rodaków bestialsko zamordowanych przez ukraińskich nacjonalistów. Nie był to symbol nienawiści. Nie był to znak wymierzony przeciwko jakiemukolwiek współczesnemu narodowi. Było to świadectwo pamięci o polskich dzieciach, kobietach, mężczyznach, duchownych i całych rodzinach, które ginęły tylko dlatego, że były Polakami. Ocenzurowanie takiego znaku oznacza w istocie próbę ocenzurowania samych ofiar. To kolejny dowód na to, że media publiczne przejęte przez ludzi obecnej władzy coraz częściej nie służą Polakom, lecz realizują polityczne interesy rządu Donalda Tuska. W imię fałszywie rozumianej poprawności politycznej i obawy przed reakcją zagranicznych dyplomatów usuwa się z przestrzeni publicznej niewygodną prawdę historyczną. Nie ma zgody na kneblowanie pamięci o ludobójstwie wołyńskim. Nie ma zgody na traktowanie polskich ofiar jak problemu wizerunkowego. Nie ma zgody na sytuację, w której przedstawiciele państwowej telewizji uznają, że pamięć o zamordowanych Polakach należy zamazać, ukryć albo wyciąć z obrazu. Prawda o Wołyniu nie może podlegać negocjacjom dyplomatycznym. Pamięć o ofiarach nie może być uzależniona od bieżących interesów politycznych. Relacje międzynarodowe, nawet te najważniejsze, muszą być budowane na prawdzie, szacunku i uczciwym rozliczeniu zbrodni, a nie na przemilczaniu historii. Przypominanie o ludobójstwie dokonanym na Polakach nie jest działaniem przeciwko narodowi ukraińskiemu. Jest obowiązkiem wobec zamordowanych i ich rodzin. Pojednanie bez prawdy jest fikcją, a przyjaźń budowana na cenzurze i zapomnieniu nie ma trwałych fundamentów. Szczególne oburzenie budzi fakt, że symbol pamięci został usunięty właśnie przez medium, które powinno realizować misję publiczną, dbać o polską kulturę, historię i narodową tożsamość. Tymczasem TVP w likwidacji zachowała się tak, jakby problemem nie była zbrodnia ludobójstwa, lecz samo przypominanie o jej ofiarach. To jest odwrócenie elementarnych zasad moralnych. Domagam się publicznych wyjaśnień, wskazania osób odpowiedzialnych za tę decyzję oraz jednoznacznych przeprosin wobec rodzin ofiar ludobójstwa wołyńskiego. Polacy mają prawo wiedzieć, kto podjął decyzję o ocenzurowaniu znaczka ˝Pamiętam. Wołyń 1943˝, na jakiej dyplomatycznych została ona podjęta i czy była wynikiem nacisków politycznych lub dyplomatycznych. Pamięć o ofiarach morderców Ukraińców na Wołyniu nie zostanie zblurowana, nie zostanie wycięta, nie zostanie wymazana z polskiej historii. Będziemy o nich mówić. Będziemy domagać się prawdy, godnego upamiętnienia, ekshumacji oraz pochówku wszystkich zamordowanych. Żadna telewizyjna cenzura i żadna polityczna kalkulacja tego nie zmienią. Pamiętamy. Wołyń 1943. Cześć i wieczna pamięć pomordowanym Polakom! Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny28 kwietnia 2026 · pos. 56
„Kiedy likwidacja mediów publicznych, z których zrobiliście najbardziej żenującą propagandę od czasów komunizmu, finansowaną za olbrzymie pieniądze publiczne?”
Matecki atakuje koalicję za propagandę i żąda przekazania 3 mld z TVP na leczenie raka.
- konfrontacyjny · pos. 64
„Mamy do czynienia z powtórką z historii - to Amber Gold 2.0. Zastosowano ten sam mechanizm: bezczynność aparatu państwowego,”
Poseł PiS oskarża rząd Tuska o paraliż ws. oszustw kryptoaktywów, porównując do Amber Gold.
- konfrontacyjny
