Tadeusz Wolsza
Pełna wypowiedź
6 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
W imieniu Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej pragnę zarekomendować dr. Mateusza Szpytmę jako kandydata ubiegającego się o stanowisko prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. 14 stycznia 2026 r. przewodniczący Kolegium IPN ogłosił kolejny konkurs na stanowisko prezesa. Do nowego konkursu - pragnę państwu przypomnieć, że poprzednia próba była nieudana i pan prof. Karol Polejowski nie uzyskał akceptacji Wysokiej Izby - zgłosiło się 10 kandydatów.
Konkurs składał się z dwóch etapów. W pierwszym kolegium sprawdziło nadesłane przez kandydatów dokumenty i oświadczenia, w drugim odbyły się publiczne przesłuchania. W wyniku sprawdzenia całej dokumentacji wszyscy kandydaci zostali dopuszczeni do drugiego etapu, który doszedł do skutku 14 kwietnia 2026 r. Z grona 10 kandydatów 9-osobowe kolegium wybrało kandydata w osobie pana dr. Mateusza Szpytmy, który uzyskał 7 głosów przy 2 głosach przeciwnych. Głosów wstrzymujących się nie było. Zaważyły na tym doświadczenia zawodowe kandydata i świetna znajomość instytutu, w którym jest zatrudniony od 2000 r. W latach 2000-2005 był pracownikiem oddziału Krakowskiego Instytutu w Biurze Edukacji Publicznej; następnie asystentem prezesa Janusza Kurtyki w latach 2005-2007; potem zastępcą dyrektora sekretariatu prezesa IPN-u w latach 2007-2008; następnie głównym specjalistą w referacie naukowym w oddziale krakowskim w latach 2009-2015 oraz w końcu od 2016 r. po dzień dzisiejszy piastuje stanowisko wiceprezesa Instytutu Pamięci Narodowej. Na stanowisku wiceprezesa odpowiada za działalność czterech biur: Biura Lustracyjnego, Biura Edukacji Narodowej, Biura Wydarzeń Kulturalnych oraz Biura Przystanków Historia. Kariera naukowa pana dr. Mateusza Szpytmy przed zatrudnieniem w instytucie była związana z Uniwersytetem Jagiellońskim. Ukończył na tej uczelni Wydział Historyczny w 1999 r. oraz na Wydziale Prawa i Administracji kierunek nauki polityczne w 2001 r, czyli ma podwójne magisterium. Tu również przygotował i obronił w 2012 r. pracę doktorską pt. ˝Zjednoczone Stronnictwo Ludowe w województwie krakowskim w latach 1949-1956. Geneza, członkowie, działalność˝, którą przygotował pod kierunkiem prof. dr. hab. Andrzeja Chwalby. Ci państwo, którzy pochodzą z Krakowa, wiedzą doskonale, że pan prof. Andrzej Chwalba to elita polskich nauk historycznych, można powiedzieć, ścisła czołówka, gdybyśmy spojrzeli na historię XIX i XX w. Dr Mateusz Szpytma na stanowisku wiceprezesa Instytutu Pamięci Narodowej był pomysłodawcą lub współpomysłodawcą kilku ważnych inicjatyw naukowych i edukacyjnych, które instytut realizował w ciągu ostatnich kilku lat. Mam tu na myśli Archiwum Zbrodni, Archiwum Pełne Pamięci, Kongresy Pamięci - Historia mówi przez pokolenia oraz Szlaki Nadziei - Odyseja Pamięci. Ta ostatnia to imponujących rozmiarów seria wydawnicza kilkunastu książek poświęconych dziejom polskich formacji wojskowych w latach II wojny światowej. Wydarzeniem na rynku wydawniczym była również wyróżniona prestiżowymi nagrodami edycja Archiwum Jana Zygmunta Robla w czterech tomach, pt. ˝Gdy nieme groby przemawiają...˝, na które składają się artefakty i dokumenty osobiste ofiar zbrodni katyńskiej podniesione z bezimiennych jam grobowych i wywiezione w 1943 r. przez Komisję Techniczną Polskiego Czerwonego Krzyża. Identyczne znaczenie kolegium przypisuje zbrodni wołyńskiej, której dokumentacja przez wiele lat była ukryta w muzeum w Tarnobrzegu i dzięki m.in. badaczom z Instytutu Pamięci Narodowej ujrzała ona niedawno światło dzienne w postaci już trzech bezcennych i niepowtarzalnych tomów, które są źródłem o kapitalnym znaczeniu, jeśli chodzi o kulisy zbrodni wołyńskiej. O ile wymienione wyżej inicjatywy były wynikiem prac całego zespołu kierownictwa instytutu, w tym i kandydata ubiegającego się o stanowisko prezesa, o tyle niżej li tylko zasygnalizowane należy bez cienia wątpliwości zapisać na konto dr. Mateusza Szpytmy. Mam tu na myśli m.in. czterotomowe wydawnictwo poświęcone represjom komunistycznym, skierowanym wobec działaczy Polskiego Stronnictwa Ludowego. Kandydat uczestniczył również wspólnie z innymi badaczami w przygotowaniu innej ważnej pracy źródłowej na temat urzędu bezpieczeństwa w Krakowie. Ta praca też była wydana przez Instytut Pamięci Narodowej. Pod redakcją Mateusza Szpytmy ujrzały światło dzienne również dwie inne bardzo ważne prace: praca zbiorowa na temat Stanisława Mierzwy pt. ˝Stanisław Mierzwa 1905-1985. Ludowiec i działacz niepodległościowy˝ oraz dedykowany temu wybitnemu działaczowi niezależnego ruchu ludowego, współpracownikowi Stanisława Mikołajczyka, wspaniały album wydany dosłownie przed kilkoma tygodniami. Pamiętać należy ponadto o pięciotomowym wydawnictwie poświęconym dorobkowi Wincentego Witosa, które zawiera m.in. jego unikatowe wspomnienia oraz niemniej ważne przemówienia, artykuły i apele m.in. z okresu wojny polsko-bolszewickiej 1919-1921. ˝Dzieła wybrane˝ Wincentego Witosa zostały opublikowane w 150. rocznicę urodzin tego wielkiego Polaka, jednego z siedmiu architektów niepodległości Polski. Zasługą kandydata na stanowisko prezesa Instytutu Pamięci Narodowej była również idea przygotowania sztuki teatralnej ˝Trzy razy On˝, poświęconej właśnie Witosowi. W końcu nie sposób pominąć tu jeszcze innej ważnej inicjatywy - wystawy poświęconej Ignacemu Daszyńskiemu, kolejnemu architektowi niepodległości, która towarzyszy od niedawna posłom i senatorom w gmachu polskiego parlamentu. Mateusz Szpytma był również pomysłodawcą sztuki teatralnej pt. ˝Daszyński˝. Pragnę również podkreślić ogromne zaangażowanie kandydata w działalność związaną z uhonorowaniem rodziny Ulmów, która jest już rozpoznawalna na całym świecie jako rodzina ratująca Żydów od zagłady oraz jako ofiara niemieckich zbrodni ludobójstwa. Mateusz Szpytma poświęcił rodzinie Ulmów część swojego życia osobistego, naukowego i organizacyjnego. W 2015 r. poprosił prezesa IPN o roczny urlop bezpłatny, aby w Markowej dokończyć dzieło, przy którym pracował od 2007 r. A to dzieło to Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny Ulmów w Markowej, otwarte 17 marca 2016 r. muzeum, którego był pomysłodawcą i autorem scenariusza. Rozpropagowanie wiedzy o tej rodzinie na całym świecie Mateusz Szpytma uważa za swój największy sukces, który w mojej opinii jest również jednym z ważniejszych sukcesów Instytutu Pamięci Narodowej w jego 25-letniej historii. W tym czasie przygotował również nową wersję wystawy pt. ˝Samarytanie z Markowej˝ oraz przy pomocy Ministerstwa Spraw Zagranicznych i podkarpackiego urzędu marszałkowskiego wydał w kilku językach pracę na temat rodziny Ulmów. Można uznać, że to jest największa w historii III Rzeczypospolitej akcja w zakresie dyplomacji kulturalnej przybliżająca historię Polski poza granicami naszej ojczyzny. Mateusz Szpytma wydał też drukiem w dwóch wersjach językowych, w wersji polskiej i wersji angielskiej, pracę ˝Sprawiedliwi i ich świat. Markowa w fotografii Józefa Ulmy˝. Z działalności edukacyjnej należy także wymienić m.in. współorganizację ponad 20 wypraw dla młodzieży do miejsc martyrologii Polaków, m.in. do KL Auschwitz, KL Sachsenhausen, KL Dachau oraz Katynia, Charkowa i Miednoje. Te ostatnie wyjazdy były oczywiście związane ze zbrodnią katyńską. Oprócz tego kierował zespołem, który przygotowywał m.in. teki edukacyjne na temat zbrodni katyńskiej. Za swoją działalność był nagradzany nie tylko w Instytucie Pamięci Narodowej. W 2009 r. został odznaczony Brązowym Krzyżem Zasługi, w 2016 r. - Srebrnym Krzyżem Zasługi, a w 2024 r. za wybitne zasługi został uhonorowany Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. (Poseł Michał Jaros: W 2016 r.) Od 2016 r. jest honorowym członkiem Polskiego Towarzystwa Sprawiedliwych wśród Narodów Świata, a Ogólnopolski Związek Żołnierzy Batalionów Chłopskich przyznał mu wyróżnienie za zasługi. Był członkiem m.in. Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej, Rady Programowej Żydowskiego Instytutu Historycznego, Rady Programowej Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN i Rady Muzeum Miejsca Pamięci KL Płaszów w Krakowie. Obecnie jest członkiem Rady Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny Ulmów w Markowej oraz Rady Programowej Fundacji im. Janusza Kurtyki. Ostatnim z gremiów, w skład których został powołany, jest Rada Naukowa Instytutu im. Wincentego Witosa. W imieniu Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej zwracam się do Wysokiego Sejmu o poparcie kandydatury dr. Mateusza Szpytmy w jego staraniach o stanowisko prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. Serdecznie dziękuję za uwagę.
