Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Po pierwsze, Kacprzyk znika bez śladu jakiegokolwiek przesłuchania, wraz z nim znikają meble z saloniku VIP dla polityków Platformy i prawdopodobnie nagrania z monitoringu szpitala południowego. Do tego w ostatnich dniach Ukraińcy w Polsce zatłukli bestialsko Polaka. Nie mieliśmy jakiejkolwiek reakcji rządu. A po trzecie, powstaje koalicja obrony przeciwbalistycznej bez Polski. No a ponoć tego naszego głównego rozgrywającego w Europie miał nikt nie ograć. No i co robi Donald Tusk, żeby zamydlić oczy społeczeństwu? Sięga po Wunderwaffe. Sięga po swoją broń specjalną, desant prosto z Legii Cudzoziemskiej, czyli Jacka Murańskiego, postać znaną przede wszystkim ze swojego zamiłowania do mitomaństwa. No i w przypływie tego mitomaństwa to srebro rodowe Tuska ogłasza, że rzekomo podpisałem jakiś kontrakt na walkę. Szanowni państwo, dementuję. Nie podpisałem żadnego kontraktu na walkę we freak fightach. Oczywiście jestem otwarty na tę opcję, jeżeli cały event potraktujemy charytatywnie. Mówiłem to wielokrotnie. Jeżeli będę mógł pół bańki przeznaczyć na schronisko, pół bańki na dzieci chore onkologicznie - bo za Tuska zarówno schroniska, jak i szpitale onkologiczne potrzebują wsparcia - to jestem na taką opcję otwarty. Natomiast nic nie podpisałem. Ale Donald Tusk, żeby jeszcze zamydlić oczy społeczeństwu, mówił, że zbuduje pierwszy polski statek kosmiczny. Ja tak myślę, panie premierze, że warto te dwie sprawy połączyć.
