Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
, zaledwie 2 miesiące po zakończeniu działań II wojny światowej w Europie, rozegrała się jedna z najtragiczniejszych kart powojennej historii Polski - obława augustowska. Ta zorganizowana na wielką skalę operacja prowadzona była w powiatach augustowskim, suwalskim, sejneńskim oraz sokólskim. Jej celem była likwidacja konspiracji niepodległościowej w północno-wschodniej Polsce i ostateczne podporządkowanie tego terenu komunistycznej władzy sowieckiej. Była to potworna zbrodnia dokonana na obywatelach polskich, wymierzona przede wszystkim w partyzantów Armii Krajowej oraz w inne osoby związane z polskim podziemiem niepodległościowym. W operacji uczestniczyło ok. 50 tys. żołnierzy Armii Czerwonej. Działania prowadzone były przez funkcjonariuszy kontrwywiadu wojskowego Smiersz oraz oddziały NKWD i NKGB, przy wsparciu podporządkowanych władzom komunistycznym formacji Ludowego Wojska Polskiego oraz aparatu bezpieczeństwa i Milicji Obywatelskiej. W wyniku obławy Sowieci zatrzymali ponad 7 tys. polskich patriotów. Aresztowani byli osadzani w obozach filtracyjnych, gdzie poddawano ich brutalnym przesłuchaniom. Stosowano wobec nich wyszukane tortury, a także głodzono ich i bito, zmuszając do składania zeznań oraz wskazywania kolejnych osób zaangażowanych w działalność niepodległościową. Jedyną ich winą była wierność ojczyźnie i sprzeciw wobec narzuconego Polsce systemu komunistycznego. Po przeprowadzeniu tzw. filtracji część osób zwolniono z więzienia, część przeznaczono do dalszego rozpracowywania, a ok. 600 osób wywieziono w nieznanym kierunku i zamordowano. Do dziś nie odnaleziono ich szczątków ani nie ustalono miejsca pochówku. Przez dziesięciolecia władze komunistyczne Rosji sowieckiej i Polski ludowej ukrywały prawdę o przebiegu obławy augustowskiej, a dostęp do dokumentów pozostawał niemożliwy. Dopiero po przemianach ustrojowych rozpoczęto badania, które stopniowo odsłaniają skalę tej zbrodni. W 1995 r. Prokuratura Wojewódzka w Suwałkach uzyskała od strony rosyjskiej potwierdzenie, że operacja została przeprowadzona, jednak nie przekazano Polsce informacji o losie zatrzymanych. Istotnym dostępnym źródłem wiedzy są m.in. dokumenty opublikowane przez rosyjskiego historyka dr. Nikitę Pietrowa. Wynika z nich, że kierownictwo Smiersza zwróciło się do Ławrientija Berii z wnioskiem o likwidację 592 zatrzymanych osób określanych w dokumentach jako ˝bandyci˝ oraz tych, którzy są w trakcie rozpracowania. Wszystko wskazuje na to, że zgoda na fizyczną likwidację Polaków została wydana w Moskwie. Niestety sprawcy tej zbrodni, tak decydenci, jak i wykonawcy, zarówno Sowieci, jak i Polacy, nigdy nie zostali osądzeni i nie ponieśli należnej kary, a rodziny pomordowanych do dzisiaj nie znają miejsca pochówku swoich bliskich. Wysoki Sejmie! Jako historyk oraz działacz opozycji niepodległościowej dobrze rozumiem, jak wysoką cenę płacili Polacy za wierność ojczyźnie i dążenie do odzyskania pełnej niepodległości i suwerenności. Historia walki o wolną Polskę to historia odwagi, poświęcenia i niezłomności ludzi, którzy nie pogodzili się z kolejną okupacją naszego państwa i nigdy nie poddali się najeźdźcom i zdrajcom. Składam dziś hołd wszystkim ofiarom obławy augustowskiej - żołnierzom podziemia niepodległościowego oraz cywilom zamordowanym przez sowiecki aparat terroru. Obowiązkiem państwa polskiego i współczesnych patriotów jest pielęgnowanie pamięci o ofiarach obławy augustowskiej, dążenie do pełnego wyjaśnienia tej zbrodni oraz nieustanne dążenie do ujawnienia wszystkich dokumentów dotyczących jej przebiegu. Prawda historyczna, pamięć o ofiarach i szacunek dla tych, którzy walczyli o niepodległość Rzeczypospolitej, stanowią fundament naszej narodowej tożsamości i fundament przyszłości Polski. Cześć i chwała ofiarom obławy augustowskiej! Zbrodniarzom - hańba! Przebieg posiedzenia
