Pełna wypowiedź
4 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Chciałbym zacząć od odniesienia się do słów pana posła Czarnka, który na samym początku swojego wystąpienia wywołał mnie. Są tutaj, na sali także członkowie komisji sprawiedliwości. Pracujemy nad ustawą, którą państwo złożyliście. (Poseł Rafał Weber: 1,5 roku.) Proszę się uspokoić. Zaraz panu wyjaśnię, że wy też jesteście winni, że nad tą ustawą dalej się nie proceduje. Niezwłocznie po wpłynięciu tej ustawy zwróciłem się do komisji pod przewodnictwem przede wszystkim pana Marka Asta, waszego posła, o opinię co do tej ustawy. Zwróciłem się także do pana posła Kowala i do pani przewodniczącej Agnieszki Pomaskiej. Ponieważ również i wasz poseł zaniechał działań, odpowiedzi na moje pismo, 30 czerwca ponownie zwróciłem się do wszystkich wskazanych powyżej osób o wyrażenie opinii co do tej ustawy. Dopiero wówczas pan poseł Marek Ast odpisał mi, że posiedzenie komisji w tym zakresie odbędzie się 16 lipca. Zapytajcie więc najpierw w swoich szeregach, dlaczego tak to wygląda, a potem zwracajcie... (Poseł Rafał Weber: 1,5 roku mroziłeś projekt.) Ja nie mrożę. Pan poseł Ast odpisał mi dopiero przedwczoraj. (Wypowiedź poza mikrofonem) Wicemarszałek Monika Wielichowska: Panie pośle Weber... (Poseł Andrzej Śliwka: Pan przerzuca odpowiedzialność na innych.) Poseł Paweł Śliz: Bardzo proszę, żeby pan nie przeszkadzał. Ja naprawdę słuchałem. Nie przerzucam, tylko wskazuję, że trzeba najpierw popatrzeć w lustro, a potem zarzucać coś komuś. (Poseł Iwona Ewa Arent: Popatrz, co mówisz i uderz się w pierś.) Patrzcie w lustro. Szanowni Państwo! Budujecie na zbrodni wołyńskiej politykę, a powinniśmy popatrzeć na tragedię ludzi, na rany, które zostały zadane narodowi polskiemu, na to, co nas boli. Budujecie tylko i wyłącznie politykę, a ja bym prosił, żeby pan minister był łaskaw także wyjaśnić, jak do tej ustawy ma się obowiązująca legislacja, która jest, chociażby art. 55 ustawy o IPN. Przecież zgodnie z tym artykułem każdy, kto publicznie i wbrew faktom zaprzecza zbrodniom nacjonalistów ukraińskich, już dziś podlega karze pozbawienia wolności do 3 lat. Może warto zająć się skutecznym egzekwowaniem tych przepisów? (Poseł Dariusz Matecki: To jest nieprawda.) Pan akurat najmniej zna się na prawie. (Poseł Dariusz Matecki: Chociaż jeden wyrok w tej sprawie. Ty jesteś przewodniczącym komisji sprawiedliwości.) Ale tłumaczę: zajmijmy się skuteczną realizacją prawa. Dalej: art. 256 Kodeksu karnego. Spójrzmy na jego obecne brzmienie. Już teraz pozwala karać za propagowanie wszelkich ideologii nawołujących do użycia przemocy. Wystarczy patrzeć na przepisy. (Poseł Dariusz Matecki: Jeden wyrok o banderowcach. Jeden.)
