Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Dziękuję! Panie Marszałku! Nie widzę pani minister. Tak to bywa, że pani minister nie chce z nami debatować i rozmawiać o ważnych sprawach. Pytanie jest proste, a jednocześnie bardzo smutne, dotyczy rzeczywistych powodów łączenia Instytutu Dziedzictwa Solidarności i Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku. Nie ma żadnych podstaw merytorycznych, żeby te dwie instytucje ze sobą łączyć. W Gdańsku jest akurat inna, druga instytucja, która przynajmniej pozornie zajmuje się dziedzictwem ˝Solidarności˝, ale Narodowe Muzeum Morskie się tym nie zajmuje. Państwo dodatkowo napisaliście w obwieszczeniu, co jest nieprawdą, oczywiście fałszem, udawaniem, że przyczyną połączenia jest, proszę posłuchać: ˝optymalizacja wydatkowania środków publicznych przy jednoczesnym zabezpieczeniu pełnej realizacji misji państwa w zakresie działu administracji rządowej kultura i ochrona dziedzictwa narodowego, przez wykorzystanie potencjału Instytutu Dziedzictwa Solidarności do podniesienia efektywności działań Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku˝. Skandaliczna nowomowa, nic nieznacząca. Poza tym, że przyznajecie, że istnieje potencjał Instytutu Dziedzictwa Solidarności, który państwo właśnie niszczycie. To jest potencjał szalenie istotny dla polskiej historii, dla Polski, ale także dla naszej wspólnoty obecnie. ˝Solidarność˝ to jest wielkie dziedzictwo Polski. ˝Solidarność˝ zmieniła historię. Niestety świat uważa, że historię w naszym regionie Europy, w ogóle historię szerzej, zmieniło obalenie muru berlińskiego, a nie powstanie ˝Solidarności˝, m.in. dlatego, że jedna z tych instytucji, która działa w Gdańsku, od lat nie spełnia swoich zadań. Mało tego, wyklucza także bardzo ważny nurt ˝Solidarności˝
