Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
W ostatnich dniach w rejonie Szczecina - w tym w porcie jachtowym Marina Dąbie, Kanale Zielonym oraz przy Bulwarze Piastowskim - masowo pojawiły się tysiące śniętych ryb, małży, ślimaków i raków. Sytuacja ta jest bezpośrednim dowodem na rażące zaniedbania, brak reakcji oraz całkowitą kapitulację państwa pod przewodnictwem obecnego premiera. Przed przejęciem władzy Donald Tusk oraz politycy Koalicji Obywatelskiej budowali swój kapitał polityczny na tragedii Odry, oskarżając ówczesnych rządzących o każdą śniętą rybę. Dziś, gdy Odra w Szczecinie dosłownie się dusi z powodu drastycznego deficytu tlenu oraz wysokiego zasolenia, ta sama ekipa rządząca wykazuje się porażającą hipokryzją. Zamiast wdrożyć systemowe rozwiązania chroniące ekosystem, urzędnicy podlegli Donaldowi Tuskowi bagatelizują problem, nazywając go ˝lokalną przyduchą˝ i apelując do mieszkańców, by nie panikowali. Oburzenie budzi fakt, że rząd Donalda Tuska dopuścił do ograniczenia stałego monitoringu stanu wód, wprowadzonego po kryzysie z 2022 r. Brak natychmiastowej, twardej reakcji wobec podmiotów przemysłowych zrzucających zasoloną wodę do Odry przy niskim stanie rzeki i wysokich temperaturach doprowadził do powtórki tragicznego scenariusza. Głos milczenia płynący z gabinetu szefa rządu oraz bierność Ministerstwa Klimatu i Środowiska obnażają cynizm polityczny - środowisko naturalne przestało być priorytetem z chwilą zdobycia władzy. Żądamy natychmiastowego podjęcia działań ratunkowych: przywrócenia pełnego monitoringu, ukrócenia niekontrolowanych zrzutów ścieków oraz rozliczenia winnych zaniedbań. Zdrowie mieszkańców Szczecina i bezpieczeństwo ekologiczne Pomorza Zachodniego nie mogą być zakładnikami niekompetencji rządu Donalda Tuska. Przebieg posiedzenia
