Wniosek o uregulowanie zasad korzystania z broni w biathlonie po interpelacji do MSWiA.
Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Nie muszę przypominać, że chodzi o dyscyplinę olimpijską, która także w naszym kraju ma długoletnią tradycję, sięgającą rozgrywanych już przed 100 laty tzw. biegów patrolowych. Jak wiele innych przeżywała wzloty i upadki, ale na kartach historii polskiego sportu zapisała m.in. tytuł mistrza świata wywalczony w roku 1995 w Anterselvie przez Tomasza Sikorę oraz olimpijskie srebro zdobyte przez tego samego zawodnika na igrzyskach w Turynie w roku 2006. Także ostatnio notujemy coraz więcej obiecujących wyników - zarówno w kategoriach seniorskich, jak i wśród juniorów. Jest szansa, że nasi reprezentanci w ciągu kilku lat znów trafią do światowej czy europejskiej czołówki. Aby tak się stało, dyscyplina potrzebuje niezwykle ważnego dla niej wsparcia i właśnie o nie prosi. Okazuje się, że w ustawie o broni i amunicji z 21 maja 1999 r. jako związki sportowe o charakterze strzeleckim są wymienione Polski Związek Strzelectwa Sportowego oraz Polski Związek Łowiecki. Nie ma tam jednak Polskiego Związku Biathlonu, a dyscyplina ta wyraźnie różni się przecież od strzelectwa sportowego czy łowiectwa. Chodzi głównie o to, że zawodniczki i zawodnicy podczas zawodów, ale i treningów z bronią i amunicją na plecach poruszają się nie tylko w obrębie strzelnicy, ale także na trasie narciarskiego biegu. Zapewnienie bezpieczeństwa zawodników i ich trenerów to kwestia pierwszorzędnej wartości, która powinna być jasno określona w przepisach dostosowanych do realiów sportowych. Brak uregulowania tych zagadnień powoduje niejasności, czy zawodnicy i trenerzy mają stosować przepisy analogiczne do tych, które dotyczą strzelectwa lub łowiectwa (co nie wynika z ustawy), czy też tylko stosować związkowe regulacje wewnętrzne (ale tego także nie ma we wspomnianej ustawie). Chcąc wyjść naprzeciw oczekiwaniom środowiska biathlonowego, w marcu br. skierowałem interpelację poselską (nr 16114) do ministra spraw wewnętrznych i administracji. Odpowiedź na nią, podpisaną przez sekretarza stanu ministra Czesława Mroczka, właśnie otrzymałem. Niestety, skupia się ona przede wszystkim na przypomnieniu - dobrze znanych zarówno niżej podpisanemu, jak i Polskiemu Związkowi Biathlonu - zasad dostępu do broni i bezpiecznego obchodzenia się z nią. Co do podjęcia jakichkolwiek działań legislacyjnych odpowiedź ogranicza się do sugestii ˝przeprowadzenia szerszych i pogłębionych analiz związanych z wieloma obszarami, w tym dotyczącymi zasad i sposobu współzawodnictwa sportowego w ramach biathlonu˝. Co więcej, w odpowiedzi stwierdzono, że ˝ewentualna inicjatywa wskazująca na potrzebę dokonania interwencji legislacyjnej w przedmiotowym zakresie powinna pozostawać w gestii ministra właściwego do spraw kultury fizycznej, który na mocy art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 25 czerwca 2010 r. o sporcie sprawuje nadzór nad działalnością polskich związków sportowych˝. I dalej: ˝resort spraw wewnętrznych i administracji wyraża gotowość do współpracy przy ocenie zgłoszonych we wskazanym trybie propozycji Ministerstwa Sportu i Turystyki w celu zapewnienia właściwego poziomu ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego w zakresie dostępu do broni˝. W świetle powyższego nie pozostaje mi nic innego jak prosić pana ministra o pochylenie się nad poruszonym wyżej zagadnieniem i podjęcie sugerowanej przez MSWiA inicjatywy legislacyjnej. Przebieg posiedzenia
