Jurand Drop
Zmiana systemowa MDR: likwidacja nadmiernych przepisów i ulga dla MSP.
Pełna wypowiedź
4 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Panie Posłanki! Panowie Posłowie! Pierwsze pytanie, pytanie pani poseł Czechak, dotyczyło następnej ustawy, wobec czego odniosę się do tego, jak będziemy omawiali następną ustawę. Było pytanie pani poseł Kulpy o MDR-y, o to, czy jest to kosmetyka, czy nie jest to kosmetyka. Celem w ogóle tych zmian, które przeprowadzamy, jest likwidacja nadmiernych przepisów, które w Polsce wprowadziliśmy w stosunku do dyrektywy DAC6. Dyrektywa DAC6 wymaga tylko raportowania MDR-ów transgranicznych, a my dołożyliśmy sobie jeszcze część krajową. I pod tym względem nie jest to kosmetyka, to jest zmiana systemowa. Systemowo zbliżamy się do przepisów europejskich, takich przepisów, jakie są w innych krajach. Celem MDR-ów jest patrzenie na nieprawidłowości, które powstają w procesie transgranicznym. Odpowiadając na pytanie pani posłanki Kulpy, chciałbym powiedzieć, że jest to zmiana systemowa, a nie kosmetyczna. Były pytania, jeśli chodzi o wpływ na małych i średnich przedsiębiorców, głównie chodziło o małych przedsiębiorców. I tutaj warto podkreślić, jeżeli chodzi o główną część tej ustawy, która dotyczy sprawy MDR-ów, że nasze rozszerzenie, nasz gold-plating powodował to, że nie tylko podmioty gospodarcze, ale także podmioty o charakterze publicznym, fundacje, szpitale, JST, miały raportować, raportowały także dosyć małe podmioty. Wobec tego w znacznym stopniu, uchylając te wewnętrzne obowiązki raportowania odnośnie do MDR-ów dla przedsiębiorców, wpływamy na to, że te małe podmioty, o które pytała pani posłanka Koc, nie będą musiały tego raportować. W tym momencie niemalże każdy przedsiębiorca na rynku musi dokonać analizy pod kątem spełniania tego obowiązku. To na pewno wpłynie na tych małych przedsiębiorców. Oprócz likwidacji MDR-ów na ich sytuację wpływają także mechanizmy autokorekty, a także podniesienie z 1000 do 5000 kwoty podatku odnośnie do możliwości zapłaty podatku bez konieczności osobistego angażowania podatnika, kiedy może zapłacić ktoś inny niż osoba bliska czy dłużnik rzeczowy. To z pewnością dotyczy właśnie tych małych przedsiębiorców. Odpowiadając na pytanie pana posła Sachajki, chciałbym powiedzieć, że nie będzie to sygnałem dla wszczęcia postępowania. Tak, rzeczywiście MDR-y nadmiernie obciążały naszych przedsiębiorców. Z jednej strony było to nadmierne obciążenie, ale z drugiej strony nie było pozytywnych skutków. I to jest najistotniejsza sprawa, w przypadku której przychyliliśmy się do głosów podatników, żeby uchylić te przepisy o MDR-ach. Okazało się, że tak naprawdę nie ma to wpływu także na funkcjonowanie KAS, np. zobaczyliśmy, żeby podać dane, że ze 100 tys. złożonych uzgodnień MDR-1 i MDR-3 wygenerowano kilkadziesiąt zawiadomień legislacyjnych, które nie okazały się decydujące przy podejmowaniu decyzji legislacyjnych. Nie można ustalić korelacji między obowiązkiem raportowania a wysokością luk w podatkach, wobec czego z jednej strony to były nadmierne rozwiązania, a z drugiej strony nie było pozytywnych efektów samego mechanizmu MDR. Odpowiadając na pytanie pana posła Dorywalskiego, chciałbym powiedzieć, że gwarancje proceduralne dla podatników są zawarte i są w mocy. Jeżeli chodzi o interpretację wyniku likwidacji samych MDR-ów, jednolitość interpretacji, to w ramach tego, że szef KAS sprawuje nadzór nad całym procesem, decyzje szefa KAS-u i sam proces wewnątrz KAS-u powinny zapewnić spójność interpretacyjną. Pani posłanka Pępek pytała o rodzaj błędów, jaki będzie korygowany. Dotyczy to głównie oczywistych błędów rachunkowych. Ponieważ mówimy o raportowaniu podatkowym, przeważnie to będzie dotyczyło spraw rachunkowości, jakiś przeoczeń, przesunięć, przecinków, wpisania w złym miejscu samego sprawozdania, wobec czego dotyczy to oczywistych błędów. Natomiast ważną sprawą jest także to, że każdy podatnik dalej będzie posiadał prawo do sprzeciwu. Korekty mogą być anulowane, jeśli taki sprzeciw zaistnieje. Jeśli zdarzy się, że podatnik będzie uważał, że to jest na jego niekorzyść, zawsze będzie miał możliwość sprzeciwu i anulowania takiej korekcji. Było jeszcze pytanie pana posła Tumanowicza o sprawę dotyczącą wyznaczania organów. To dotyczy np. spółki cywilnej, gdy jeden ze wspólników jest w jednym mieście, inny jest w drugim mieście, powiedzmy w Warszawie, w Krakowie. W tym momencie jest problem z tym, że to są dwa organy. W wyniku tego, co tutaj zmieniamy, będzie dużo łatwiej wyznaczyć tylko jeden organ, który będzie właściwy. Jeśli chodzi o liczbę postępowań tu objętych, to wydaje mi się... Nie pamiętam, czy mieliśmy jakieś oszacowania. Niekoniecznie jesteśmy w stanie stwierdzić to tak naprawdę dokładnie, ponieważ jest to kwestia samego procesu i tutaj akurat trudno to wyrazić w liczbach. To jest chyba wszystko, co zanotowałem. We wstępnych wystąpieniach były głównie deklaracje i poparcie. Tam nie było pytań. Dziękuję bardzo.
