Państwo musi być skuteczne wobec oszustów podatkowych, ale przewidywalne wobec uczciwych obywateli.
Poseł Kasprzyk popiera zmiany MDR, akcentując równowagę w polityce podatkowej.
Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Państwo polskie ma prawo walczyć z agresywną i nielegalną optymalizacją podatkową. Ma prawo i obowiązek ścigać tych, którzy wyprowadzają pieniądze do rajów podatkowych, wykorzystują luki prawne i unikają solidarnego ponoszenia ciężarów funkcjonowania państwa. Ma też prawo i obowiązek likwidować szarą strefę, nadużycia VAT-owskie. Ale państwo nie może przy tej okazji traktować każdego przedsiębiorcy, prawnika czy doradcy podatkowego jako potencjalnego przestępcy. I właśnie wokół tej granicy toczy się dzisiaj debata. System MDR miał być narzędziem walki z międzynarodowymi mechanizmami unikania opodatkowania. W praktyce czasem stawał się symbolem nadmiernej biurokracji, niepewności prawnej i przerzucania odpowiedzialności na obywateli. Po ponad 6-letnim okresie obowiązywania przepisów o schematach podatkowych w sposób wyraźny zarysowały się obszary, które funkcjonują zgodnie z założeniami, a także te, które stwarzają trudności i wymagają modyfikacji. W celu usprawnienia narzędzi, które umożliwią bardziej efektywne wykonywanie obowiązków nałożonych przepisami MDR, zarówno po stronie podmiotów przekazujących informacje o schematach podatkowych, jak i administracji skarbowej, w niniejszym projekcie zbliżono obecne regulacje do brzmienia dyrektywy DAC6. Przedsiębiorca w Polsce nie powinien obawiać się bardziej, czy nie popełni błędu interpretacyjnego, za który państwo będzie chciało go ukarać, ale skupiać się na tym, jak rozwijać firmę, inwestować czy tworzyć miejsca pracy. Wysoka Izbo! Musimy jasno powiedzieć: silna gospodarka nie powstaje wyłącznie dzięki kontrolom, raportom, obowiązkom sprawozdawczym. Silna gospodarka powstaje tam, gdzie istnieje zaufanie do państwa, stabilność prawa i przewidywalność regulacji. Polscy przedsiębiorcy nie boją się uczciwej konkurencji, nie boją się płacenia podatków. Boją się chaosu prawnego i ciągłej niepewności. Omawiany dzisiaj rządowy projekt zmian w ustawach zawiera rozwiązania potrzebne i porządkujące, m.in. doprecyzowanie sytuacji zawodów zaufania publicznego oraz ochrony tajemnicy zawodowej. To ważny kierunek, bo tajemnica zawodowa nie jest przywilejem elit prawniczych, jest gwarancją bezpieczeństwa obywatela wobec prawa. Jeśli obywatel traci pewność, że może bezpiecznie rozmawiać ze swoim adwokatem, radcą prawnym czy doradcą podatkowym, to tracimy jeden z fundamentów demokratycznego państwa prawa. Ale jednocześnie musimy mieć odwagę powiedzieć coś jeszcze. Polska gospodarka znajduje się dziś w momencie wielkiej konkurencji geopolitycznej. Konkurujemy o inwestycje z całym regionem Europy Środkowej. Konkurujemy o kapitał, miejsca pracy i nowe technologie. Nie wygramy tej konkurencji kolejnymi setkami stron skomplikowanych przepisów podatkowych. Nie zbudujemy przewagi gospodarczej państwa poprzez strach przedsiębiorców przed urzędem.
