Historia uczy realizmu. Bezpieczeństwo opiera się na sile państw i trwałych sojuszach, a nie na projektach, które nie mają oparcia w realnej zdolności obronnej.
Poseł Barbara Bartuś o roli NATO w bezpieczeństwie Polski i krytyka koncepcji armii unijnej
Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Senat Stanów Zjednoczonych ratyfikował protokoły o przystąpieniu Polski do NATO. To był moment przełomowy - potwierdzenie naszego powrotu do świata realnych gwarancji bezpieczeństwa. Był to efekt determinacji Polaków i konsekwentnej polityki po 1989 r. Dziś wiemy jasno - NATO pozostaje fundamentem naszego bezpieczeństwa, a jego siła opiera się zarówno na wiarygodnych sojuszach, jak i na potencjale państw członkowskich. Dlatego Prawo i Sprawiedliwość konsekwentnie wzmacniało polską armię, bo tylko własna siła, osadzona w silnym sojuszu, daje prawdziwe bezpieczeństwo i podmiotowość. Koncepcje budowy struktur ponadnarodowych, w tym armii unijnej, nie mogą zastępować sprawdzonych mechanizmów bezpieczeństwa ani osłabiać roli NATO, bo nie dają Polsce takiej gwarancji
