Jeżeli ktoś reprezentuje interes prywatny, nie może jednocześnie pełnić roli doradcy państwa. To jest klasyczny konflikt interesów.
Poseł Pępek krytykuje dostęp lobbystów do prezydenta jako konflikt interesów.
Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Lobbyści, czyli osoby działające w interesie określonych grup i biznesów, uzyskują bezpośredni dostęp do głowy państwa, uczestnicząc w organach doradczych przy prezydencie Rzeczypospolitej. To nie jest standard demokratyczny - to jest sytuacja graniczna. Problem polega na tym, że dostęp do najwyższego organu władzy państwowej nie może być uprzywilejowany i nie może odbywać się poza pełną kontrolą opinii publicznej. Jeżeli ktoś reprezentuje interes prywatny, nie może jednocześnie pełnić roli doradcy państwa. To jest klasyczny konflikt interesów. W tej formule powstaje mechanizm, który ma potencjał korupcjogenny, nawet jeśli nikt nie łamie prawa, a państwo powinno eliminować takie ryzyka, zanim staną się faktem. Dlatego pytam wprost: Kto tych ludzi powołał, w jakim trybie i czyje interesy reprezentują? Domagam się pełnej jawności, jasnych kryteriów udziału oraz wykluczenia reprezentantów interesów komercyjnych z bezpośredniego wpływu na najwyższe decyzje państwowe. Bo państwo nie może być miejscem, gdzie najsilniejsi gracze ustawiają sobie dostęp do władzy; państwo musi być równe dla wszystkich. Dziękuję. Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny12 maja 2026 · pos. 57
„Pan prezydent najpierw zawetował ustawę o kryptowalutach, opowiadając Polakom bajki o nadregulacji, a dzisiaj składa niemal ten sam projekt.”
Krytyka prezydenta za weto i złożenie podobnego projektu ws. kryptowalut.
- konfrontacyjny3 września 2026 · pos. 64
„Więc zanim zaczniecie pouczać o finansach publicznych kogokolwiek, to przeproście Polaków za to, co zrobiliście. Wstydźcie się.”
Posłanka KO atakuje opozycję za drożyznę i ukrywanie długów, chwaląc obecne finanse.
- neutralny
