Jarosław Neneman
Neneman: projekt akcyzowy tylko o indukcji, kompleksowy w przygotowaniu.
Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Tak, ale myślę, panie marszałku, że na dzisiaj już wystarczy. Bardzo ciekawa dyskusja. Chciałbym państwu przekazać kilka informacji i wyjaśnić kilka wątpliwości. Tak, zgadza się, ten projekt załatwia jeden problem, problem indukcji. Nie kryjemy tego. Kiedy ten problem się pojawił, tj. jesienią tamtego roku, to był problem numer jeden. Od tego czasu okazało się, że rynek dość silnie się zmienia. Została podjęta taka decyzja, jeżeli chodzi o ten projekt, żeby tę wadę, tę niedoskonałość przepisów, która pozwala na to, żeby wyroby indukcyjne, mówię w uproszczeniu, były inaczej opodatkowane niż wyroby z tradycyjną grzałką, załatwić tylko tym projektem. Nic więcej. Tak, jest drugi projekt, projekt nr 363, w którym proponujemy bardziej kompleksowe podejście. Ten projekt był poddany już dwukrotnie konsultacjom. Ostatnie konsultacje były w tamtym tygodniu. Nie ukrywam, że wyniki tych rozmów z branżą zainspirowały nas do dłuższej chwili refleksji. Nawet tydzień temu obiecywaliśmy branży, że szybko wyjdziemy z projektem. Branża jest pomysłowa, wszyscy o tym wiemy. Naprawdę potrzeba większej rozwagi, żebyśmy nie musieli się spotykać znowu za pół roku. Mamy rozwiązania. Nie chcę o nich mówić, bo cały czas je analizujemy. Myślę, że te rozwiązania spotkają się z państwa uznaniem, taką mam nadzieję. Ale nie uprzedzajmy faktów. Na pewno tego projektu na przyszłym posiedzeniu Sejmu nie będziemy omawiać, bo musimy skończyć nasze przemyślenia, wyjść z projektem. Poddajemy ten projekt konsultacjom społecznym. One są potrzebne, bo branża jest konkurencyjna. Ktoś korzysta, ktoś nie korzysta. Ktoś może nam powiedzieć: patrzcie, tu będzie luka. Nikt tak tej branży nie zna jak te osoby, które tam pracują. Była też kwestia tych 14 dni. Chodzi o uwagi RCL-u, choć nie tylko RCL-u. Zmieniliśmy to na 2 miesiące. De facto jest 14 dni, ale te przepisy będą obowiązywać 2 miesiące. Dla tych podmiotów, które na tym rynku działają, to jest wystarczająca przestrzeń czasowa, żeby to w sposób formalny zrobić. Co do krzywej Laffera na szczęście
