Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
pani Weroniki Krawczyk, matki trójki dzieci, której w najbliższym czasie groziło więzienie. O co chodziło w tej sprawie? Otóż w 2016 r. pani Weronika usłyszała od lekarza ginekologa słowa: Po co ci down w domu? I było naleganie na aborcję. Weronika zdecydowanie odmówiła i urodziła zdrowego synka. Po latach ktoś zapytał w mediach społecznościowych, czy warto u tego ginekologa prowadzić ciążę. (Poseł Bogumiła Olbryś: Boże...) Pani Weronika odradziła, nazywając go aborcjonistą, co było zgodne z prawdą, bo lekarz był w przeszłości skazany za wielokrotne dokonywanie nielegalnej aborcji. Sąd w Starogardzie Gdańskim, a następnie w Gdańsku skazał Weronikę na prace społeczne i karę pieniężną oraz nakazał przeprosiny lekarza. Pani Weronika prace społeczne wykonywała mimo wychowywania trójki dzieci, ale nie przeprosiła. Bo niby za co? Za prawdę? Stąd groziło jej w najbliższym czasie więzienie. Żyła w ogromnym stresie i strachu, bo przecież to odłączenie od ukochanych dzieci. Pani Weronika tak dziękowała panu prezydentowi Karolowi Nawrockiemu: Panie prezydencie, nawet pan sobie nie wyobraża, ile pan zrobił dla mnie i dla mojej rodziny. Ta sprawa ukazuje głęboki problem naszego wymiaru sprawiedliwości i stawia pytanie o granice wolności oraz prawa do ostrzegania innych.
