Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Dziękuję. Panie Marszałku! Panowie Ministrowie! Cały czas nie mogę zrozumieć tego straszenia tym, że gdy ktoś przychodzi do mieszkania wynajmowanego krótkookresowo, to robi tam bałagan. Bez różnicy, czy ktoś robi bałagan w lokalu wynajmowanym, czy we własnym mieszkaniu. Przecież mamy Policję, która i tu, i tu powinna działać. Może trzeba byłoby jednak wzmocnić Policję? Powinni państwo zapełnić wakaty w Policji, żeby ta Policja zaczęła działać. Projekt ustawy o najmie krótkookresowym po autopoprawce z 17 marca 2026 r. próbuje odpowiedzieć na istniejące problemy: chaos regulacyjny, konflikty we wspólnotach mieszkaniowych, presję turystyczną w centrach miast oraz konieczność wdrożenia unijnego rozporządzenia 2024/1028. Na początku trzeba uczciwie powiedzieć, że sam kierunek uporządkowania rynku nie jest błędem. Problem polega na tym, że ten projekt łatwo może pójść za daleko. Zamiast rozsądnego uporządkowania możemy dostać system nadmiernej reglamentacji, w którym właściciel mieszkania będzie musiał przechodzić przez kolejne formalności, kolejne zgody, kolejne ograniczenia, a na końcu jeszcze żyć pod groźbą bardzo wysokich kar administracyjnych. Projekt tworzy centralny wykaz turystycznych obiektów noclegowych, obowiązek wpisu, numer identyfikacyjny lokalu, elektroniczny obieg danych i szerokie obowiązki informacyjne wobec administracji. To może zwiększyć przejrzystość rynku, ale jednocześnie buduje rozbudowany system kontroli i gromadzenia danych o lokalach oraz wynajmujących. Państwo powinno wiedzieć tyle, ile jest konieczne do egzekwowania prawa, a nie wszystko, co da się wpisać do rejestru. Szczególnie ostrożnie trzeba oceniać zakres władzy przekazywanej gminom. Rada gminy ma móc wprowadzić ograniczenia, zakazy, strefy wyłączenia najmu krótkookresowego, limity dni, limity miesięcy, dodatkowe warunki przeciwpożarowe, a nawet minimalne wymogi powierzchniowe. To już nie jest tylko porządkowanie rynku. To jest bardzo daleko idąca możliwość ograniczania sposobu korzystania z własności prywatnej. Jeszcze dalej idzie rozwiązanie, zgodnie z którym w wielu przypadkach potrzebna ma być zgoda wspólnoty albo spółdzielni mieszkaniowej. To oznacza, że coraz większa część decyzji o korzystaniu z lokalu może zostać wyjęta z relacji między właścicielem a państwem i uzależniona od lokalnego układu sił, emocji, interesów. W praktyce może to prowadzić nie do ładu, ale do sporów, blokowania działalności i nierównego traktowania właścicieli. Kolejna sprawa to sankcje. Projekt przewiduje administracyjne kary pieniężne do 50 tys. zł za prowadzenie najmu bez wpisu po zawieszeniu numeru identyfikacyjnego czy z naruszeniem
- konfrontacyjny11 marca 2026 · pos. 53
„obecny rząd z ministrem rolnictwa z PSL-u jest grabarzem polskiego rolnictwa.”
Sachajko oskarża rząd Tuska o celowe dopuszczenie do podpisania umowy Mercosur.
- konfrontacyjny12 maja 2026 · pos. 57
„od państwa wymaga się działania przed katastrofą, a nie konferencji prasowych po katastrofie”
Krytyka rządu za brak regulacji kryptoaktywów i aferę Zondacrypto
- konfrontacyjny
