Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pierwsza konstatacja jest trochę smutna, bo gdy umierała kobieta, np. w wyniku błędu lekarskiego, i nie mieliśmy na to żadnego wpływu, były wielkie, gigantyczne manifestacje, do których wzywały posłanki z lewej strony sali. (Poseł Joanna Borowiak: Tak jest!) Dziś zaś, kiedy w sposób realny i faktyczny można poprawić sytuację kobiet i gdy mamy na to wpływ w tej Izbie, pań jest absolutna garstka. (Poseł Joanna Borowiak: Pustki.) Oczywiście szacunek dla tych, które są. Druga sprawa. Warto też mówić o tym, że ten projekt dotyczy nie tylko zagrożenia i samej napaści seksualnej w miejscu pracy, ale także sytuacji kontaktów z małoletnimi osobami, zależnymi od osób, które wykorzystują swoją pozycję zawodową
