Jak sprawdzimy dane między 1 a 12 marca, to okaże się, że mamy 20 872 oferty. W styczniu było 27 675, a w lutym - 32 736. Widać, że ten trend jest pozytywny. Będziemy więc koncentrować się na tym, co mamy do zrobienia. Było pytanie o aktywnego rodzica. My nie dysponujemy jeszcze oficjalnymi danymi, będę je państwu przedstawiać we wrześniu w raportach, natomiast mamy pozytywne sygnały z rynku pracy. Wstępne analizy wskazują na to, że mamy zwiększenie aktywizacji zawodowej kobiet. Analizujemy również, jak to wygląda, jeżeli chodzi o kobiety z dziećmi. Z ust pana posła Lorka, który tam stoi, i pani posłanki Ruseckiej, której już nie ma, padła informacja, że to jest najwyższy poziom bezrobocia od 5 lat. Kolejna nieprawda. Przecież w lutym 2021 r. bezrobocie za waszych rządów wynosiło 7,1%, a w tej chwili mamy 6,1%. To państwo nawet liczyć nie potrafią? Dwóch prostych liczb przed dziesiątką nie potraficie porównywać? Wychodzicie tutaj i z poważnymi, zaciętymi minami mówicie, jak to jest najgorzej od 5 lat i jak wy świetnie rządziliście, natomiast dane wskazują na coś zupełnie innego. Pani posłanka Gembicka zapomniała o tym, że za waszych rządów od 2015 r. zlikwidowano 170 tys. gospodarstw rolnych. Tym się pan nie interesował, jak miał pan koleżankę w rządzie? Nas chce pan rozliczać z tego, co robimy? Na tym polega ta hipokryzja. Jak mówimy o PKP Cargo, które pojawiało się w znacznej liczbie wypowiedzi, to trzeba powiedzieć, że główną przyczyną dramatycznej kondycji tej spółki było złe zarządzanie. I to wyście nią źle zarządzali, bo pomimo utraty rynku i kontraktów, spadających realnych przychodów podnosiliście wynagrodzenia, wzrastały koszty, inwestowano i wydawano pieniądze, których ta spółka nie miała, i doprowadzono ją do stanu, w którym się znalazła. To wy jesteście za to odpowiedzialni. Jeżeli chodzi o liczbę aktywizowanych bezrobotnych - tu znowu liczby, bardzo mi przykro, muszę pana zmartwić - w 2020 r., kiedy rządził PiS, było 213 tys. osób, a przez nas aktywizowanych jest ponad 30 tys. więcej. Znowu możemy mówić tutaj o tym, co jeszcze można zrobić, jak można działać, ale na litość boską, niech pan nie zakłamuje tego, co rzeczywiście ma albo miało miejsce. Tak, trzeba podejmować się działań, które mają prowadzić do tego, żeby jak najwięcej osób znajdowało zatrudnienie w tych trudnych warunkach na rynku pracy, kiedy mamy automatyzację, kiedy wchodzi artificial intelligence, kiedy musimy się mierzyć z tego typu wyzwaniami, ale róbmy to wspólnie, a nie pan tu przychodzi i mówi, że jak wyście byli, to było dobrze. Jakoś przeżyli to przedsiębiorcy, jak wyście rządzili. Jakoś to przeżyli. Pani posłanka Kwiecień mówi o mniejszym budżecie na aktywizację zawodową w 2027 r. Nie wiem, skąd ma te dane, skoro ten budżet nie został jeszcze uchwalony. A więc ja nie wiem, na jakiej podstawie pani tutaj rzuca w przestrzeń tego typu określenia. Jeżeli chodzi o pana posła Dziedzica, który pytał o wydatkowane środki, to co roku wydajemy ich więcej, w tym na OHP, na kształcenie młodocianych. Znowu jeśli się to porówna, to w 2018 r. to było nieco ponad 300 mln zł, dzisiaj mamy ponad 1 mld zł, który w to inwestujemy. Pomagamy tym samym w zdobyciu kwalifikacji w zawodzie. Wzrost z 300 mln do 1 mld - znowu prosta matematyka. Mamy młodych ludzi, myślę, że by ogarnęli, żeby to policzyć. Pan poseł, który tu wychodzi, nie jest w stanie tego ogarnąć i policzyć. Naprawdę ręce opadają.