To jest konkret. To jest tempo. To jest odpowiedzialność za środki europejskie. I powiedzmy to jasno: kiedy przejmowaliśmy władzę, KPO było zablokowane, pieniądze były politycznym zakładnikiem. Dziś środki płyną do rolników, do przetwórców, do gospodarstw rodzinnych. My nie robimy konferencji o pieniądzach. My je wypłacamy. Po piąte, pomoc kryzysowa. 39 mln zł po powodzi, 205 mln po suszy, 408 mln po przymrozkach, gradobiciach i huraganach. To są pieniądze, które trafiły na konta rolników, a nie na konta kolesi z Nowogrodzkiej. Po szóste, pieniądze w kieszeni rolnika. Preferencyjne kredyty obrotowe z najniższym w historii oprocentowaniem, 1-procentowym oprocentowaniem. 14,5 tys. kredytów łącznie na ponad 3 mld zł w jednym kwartale. Podnieśliśmy zwrot akcyzy za paliwo rolnicze w budżecie na 2026 r. To ponad 2 mld zł przeznaczone na ten cel. To są decyzje, które rolnik widzi na swoim koncie w banku. Nie na koncie na Twitterze. Wszyscy wiemy, że w PiS niewielu ma pojęcie o rolnictwie. Również w otoczeniu prezydenta brakuje osób, które dobrze mogłyby doradzić. Zapewne dlatego prezydent Nawrocki, prezydent Nawetowrocki, zawetował korzystną dla rolników ustawę o środkach ochrony roślin. (Poseł Piotr Kaleta: Stefan, nie rozdwoisz się.) My jednak nie odpuściliśmy i przeforsowaliśmy tę zmianę na poziomie europejskim. Kolejna ważna ustawa ˝Aktywny rolnik˝, która miała skierować wsparcie dla tych, którzy faktycznie produkują żywność. I znowu weto. Mówicie, że to zła ustawa. A czemu nie zaproponowaliście żadnych poprawek? Bo chcieliście dalej zarabiać na dziurawym prawie. Ale powiem wam jedno: tak jak z poprzednim wetem sobie poradziliśmy, tak tym razem też zrobimy wszystko, żeby wsparcie trafiło do aktywnych rolników, a nie rolników z Nowogrodzkiej. Koniec okradania polskiej wsi. Wicemarszałek Piotr Zgorzelski: Zmierzamy do konkluzji, panie ministrze. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Stefan Krajewski: Posłowie z PiS! Wy dzisiaj udajecie obrońców polskiego rolnictwa, a to wy zniszczyliście polską hodowlę. Wasza walka z ASF to był ponury żart. Rozciągnęliście tę chorobę na cały kraj. Wasz jedyny sposób to była bezlitosna likwidacja świń i likwidacja gospodarstw. O godz. 6 rano służby wyprowadzały w kajdankach uczciwych gospodarzy, m.in. z województwa łódzkiego, posłowie Ciecióro i Telusie, którzy chcieli prowadzić hodowlę tak jak ich ojcowie i dziadkowie. Traktowaliście rolnika jak pospolitego przestępcę, a dzisiaj wasi politycy i podstawieni działacze stoją na wiecach i krzyczą: Stefan, uwolnij rolnika. Tylko że ten człowiek nie jest rolnikiem, ten, o którego tak walczycie. To wy zamykaliście prawdziwych rolników. Zapomnieliście o słynnej piątce Kaczyńskiego. Chcieliście jedną ustawą zniszczyć całe rolnictwo w Polsce. A kiedy prawdziwi gospodarze stanęli... Wicemarszałek Piotr Zgorzelski: Panie ministrze, zmierzamy do konkluzji.