Pełna wypowiedź
9 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Panie Ministrze nieobecny, Panie Wicepremierze Sikorski! Nie można być frajerem, tak pan tu powiedział, sprowadzając tę debatę do dość niskiego poziomu. Z 10 różnych exposé chyba na tak niskim poziomie żadne nie było. Ale zniżmy się na chwilę do tego poziomu. Nie można być frajerem. Zgoda, nie można być frajerem. Nie można być tchórzem. Myślę, że też państwo się zgodzicie. Przyjrzyjmy się w takim razie, jak wygląda polityka tego ministerstwa, tego konkretnego ministra, wicepremiera pana Sikorskiego. Czy rzeczywiście pan minister Sikorski nie jest frajerem? Czy rzeczywiście pan minister Sikorski nie jest tchórzem? Spójrzmy na naszego największego sąsiada, Niemcy. Nie bez kozery mówię o Niemczech jako o naszym największym sąsiedzie, dlatego że właśnie niedawno kanclerz Niemiec stwierdził, że największym sąsiadem Niemiec jest Rosja. Dosłownie tak określił państwo, które jest państwem wrogim, prowadzi agresywną wojnę przeciwko Ukrainie, przeciwko całej Europie. Dla Niemiec to jest sąsiad, z którym jakoś trzeba będzie ułożyć stosunki. Niemcy nie mają z Rosją jednego metra wspólnej granicy. Dlaczego Niemcy mówią, że Rosja to ich sąsiad? Dlatego, że Niemcy cały czas myślą o Europie w kategoriach imperialnych, w kategoriach koncertu mocarstw, o którym mówił również pan minister Sikorski. To jest sposób myślenia Niemiec. Europa Środkowa, w tym Polska, jest w tym myśleniu, w tej mentalności sprowadzona... Niech pan nie ucieka, panie ministrze, niech pan posłucha tego, to jest bardzo istotne. Europa Środkowa jest sprowadzona do roli bufora, a wy nie robicie w tej sprawie nic. Czy to jest frajerstwo, czy tchórzostwo, co robi pan Bosacki w tej chwili, że ucieka? Odpowiedzcie sobie państwo na to sami. Jeżeli pan Merz mówi, że wojna wywołana przez Rosję trwa już dłużej niż II wojna światowa, to co ma na myśli? Uważa, że II wojna światowa zaczęła się kiedy? Ewidentnie ma na myśli to, że wojna zaczęła się dopiero od ataku Niemiec na Związek Sowiecki. Zatem próbuje wymazać z historii okres pomiędzy 1 września 1939 r., a 22 czerwca 1941 r. To jest wizja sowiecka. To Sowieci mówią: wielka wojna ojczyźniana. Kanclerz naszego największego sąsiada wpisuje się w sowiecką wizję fałszowania historii. Co robimy w tej sprawie, panie ministrze? Co zrobiło w tej sprawie MSZ? Dlaczego nie zareagowaliście? Czy to jest frajerstwo, tchórzostwo, czy coś jeszcze innego? (Poseł Przemysław Czarnek: Poddaństwo.) Mówicie, jak skuteczni jesteście w polityce międzynarodowej. Kolejny przykład. Kilka miesięcy temu instytut Yad Vashem oskarżył Polskę o współudział w Holokauście. Zamieścił wpis, który się bardzo szeroko rozszedł, przypisujący Polsce współodpowiedzialność w zbrodni, której ofiarą padły miliony Polaków. Żydzi, którzy byli obywatelami Polski, ofiary Holokaustu, to byli nasi obywatele. To nasz naród padł ofiarą tej zbrodni. Co zrobiliście? Jak zareagowaliście? Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych powiedział, że nie będziemy żądać przeprosin. Liczymy na to, że sami zmienią treść tego wpisu. Zaglądam na profil instytutu Yad Vashem, już 5 miesiąc mija od tego czasu, jak ten wpis tam wisi, o tej samej treści. Nie zmienili go, niech pan sobie wyobrazi, panie ministrze. Nie zażądaliście przeprosin, nie było przeprosin. Wie pan dlaczego? Dlatego, że jak sami siebie nie szanujemy, to nikt nas szanował nie będzie, panie ministrze. To jest zasada, która zawsze w polityce obowiązuje. Dzisiaj przekonujemy się, że jak nie szanujecie samych siebie, to nikt naszego kraju szanował nie będzie.
