Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Ja się w ogóle nie dziwię, że Lewica się cieszy. Więcej kontroli. Oni by chcieli wszystko kontrolować. Natomiast mamy tutaj po prostu rewolucję w prawie pracy. Zamiast sądów mamy urzędnika, który jednym podpisem ma decydować o zmianie formy zatrudnienia, wbrew stronom umowy. To nie jest walka z patologiami, to jest ograniczenie obywatelom prawa do zawierania suwerennych umów. Państwowa Inspekcja Pracy z organu kontrolnego ma stać się quasi-sądem. Inspektor nie tylko sprawdzi dokumenty, ale sam ogłosi, że umowa cywilnoprawna była etatem. Bez wyroku sądu, z natychmiastową wykonalnością. Najpierw kara i skutki finansowe, a dopiero potem ewentualna obrona przedsiębiorcy i odwołanie do sądu. To odwrócenie elementarnych zasad państwa prawa. Słyszeliśmy zapowiedzi wycofania rygoru natychmiastowej wykonalności, a tymczasem dalej go tu widzimy. Mała firma może dostać decyzję, która w 1 dzień wywróci jej płynność finansową. I co wtedy? Ma czekać latami na sąd, podczas gdy urzędnicza decyzja już działa? Jeśli upadnie, to nikt nie zostanie tam zatrudniony i nikt na tym nie skorzysta. Do tego ograniczacie realną kontrolę sądową tylko do przypadków rażącego naruszenia prawa. Czyli nawet błędna decyzja może obowiązywać, jeśli nie będzie wystarczająco rażąca. To brzmi jak instrukcja obsługi nadużyć, a nie jak ochrona pracowników. Nie zgadzamy się na model, w którym inspektor jest jednocześnie kontrolerem, oskarżycielem i sędzią. To nie urzędnik ma decydować o formie zatrudnienia między świadomymi stronami umowy. Państwo po raz kolejny wchodzi z butami w relacje gospodarcze, tworząc chaos zamiast bezpieczeństwa prawnego. Dlatego sprzeciwiamy się tej ustawie. To nie jest reforma rynku pracy.
- konfrontacyjny30 kwietnia 2026 · pos. 56
„Polska opieka zdrowotna jest w zapaści i dogorywa na oddziale intensywnej opieki medycznej pod respiratorem.”
Poseł wzywa do odwołania minister zdrowia za niekompetencję i złą politykę.
- konfrontacyjny28 kwietnia 2026 · pos. 56
„Mamy do czynienia z sytuacją, w której publiczne pieniądze są wykorzystywane do uczenia mechanizmów obchodzenia prawa wyborczego.”
Oskarżenie Senatu o finansowanie szkoleń w obchodzeniu prawa wyborczego.
- konfrontacyjny
