Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Prawa strona próbuje nam dzisiaj mówić o zamachu na małżeństwo, próbuje nam przedstawić taką narrację, że jeśli wejdzie w życie ta ustawa, to nagle szczęśliwe i zgodne małżeństwa stwierdzą: dobra, to się rozwodzimy, skoro jest taka ustawa. Przecież to jest jakiś absurd. Jeśli ktoś chce się rozwieść, podjąć tę bardzo trudną decyzję, to zrobi to. Różnica jest taka, że w obecnym stanie prawnym musi na taką pierwszą rozprawę czekać miesiącami albo latami. A już teraz taki rozwód, jeśli małżonkowie są zgodni, nie mają dzieci, kończy się na tej właśnie jednej rozprawie. Możemy to ułatwić i sprawić, że nie trzeba będzie czekać na pierwszą rozprawę latami i miesiącami. A sąd może skupić się na sprawach spornych albo np. na ochronie dzieci.
