Teraz już konkretnie: O czym decydujemy w tej ustawie? Celem jest jasne ukierunkowanie wsparcia ze wspólnej polityki rolnej na osoby, które faktycznie prowadzą działalność rolniczą. Mam nadzieję, że koleżanki i koledzy z Prawa i Sprawiedliwości nie mają wątpliwości co do tego, że powinniśmy wspierać aktywnych rolników. Mechanizm jest prosty i uczciwy: weryfikacja aktywności na podstawie minimalnych przychodów lub kosztów, które - podkreślam - są ustanowione na racjonalnym poziomie. Co kluczowe i co bardzo mocno wybrzmiało w komisji, ustawa nie wprowadza biurokracji dla aktywnych rolników. Stworzyliśmy szeroki katalog kryteriów, które pozwalają na automatyczne uznanie rolnika za aktywnego. Przypomnę tylko, jacy to rolnicy. Każdy rolnik, który posiada zwierzęta w obsadzie co najmniej 0,1 DJP na 1 ha, czyli w przełożeniu na język potoczny: jedną owcę, to jest już rolnik aktywny. Każdy, kto korzysta z płatności związanych z produkcją, z ekoschematów czy z płatności ekologicznych, z automatu jest rolnikiem aktywnym. Beneficjent premii dla młodych rolników oraz dotacji na rozwój małych gospodarstw też jest rolnikiem aktywnym. Rolnicy zrzeszeni w spółdzielniach, grupach producentów też są rolnikami aktywnymi. To dowodzi tego, że ta ustawa jest prorolnicza i - państwo często używacie tego słowa - propaństwowa. I teraz to, co mówicie, jeżeli chodzi o ochronę małych gospodarstw. Często państwo podkreślaliście, że to jest zamach na małe gospodarstwa. Wbrew temu, co mówicie, 2026 r. jest rokiem przejściowym. Rolnicy, którzy w 2025 r. otrzymali płatności na poziomie do kwoty 1125 euro, czyli gospodarstwa do ok. 5 ha, będą uznani za aktywnych, szanowni państwo, drodzy koledzy z Prawa i Sprawiedliwości, będą aktywnymi rolnikami. Nikt nie zostanie skrzywdzony. Dementuję też pogłoski o KRUS-ie. Ustawa o aktywnym rolniku dotyczy płatności, nie ubezpieczenia. Płatności, szanowni państwo. Nikt nie zostanie usunięty z KRUS-u. Muszę bardzo serdecznie podziękować panu ministrowi Krajewskiemu i panu ministrowi Siekierskiemu za konsultacje, bo te konsultacje były ze wszystkimi środowiskami rolniczymi. Rolniczymi, nie politycznymi. Wam się to nie podoba. (Poseł Krzysztof Ciecióra: Tymi wybranymi przez was, wskazanymi paluszkiem: ty jesteś rolnikiem, ty nie.) Nie, panie ministrze. Pan dokładnie wie, jaki był katalog tych organizacji. Może pan wejść, zobaczyć dokładnie, jakie są zdania. Rolnicy chcą, żeby wsparcie było dla rolnictwa, które faktycznie produkuje, które dba o nasze bezpieczeństwo żywnościowe. Pan wie, że czasami musimy wreszcie skończyć z pewną fikcją. Poza tym pan wie też dokładnie, panie ministrze, że od 2023 r. jest to przepis, wymóg polityki europejskiej i dostosowujemy się właśnie do tego. Szanowni Państwo! Żeby szanować państwa czas, podsumowuję. Komisja wnosi o uchwalenie tego projektu. Jest to ustawa, która eliminuje tych, którzy rolnikami nie są, a wzmacnia pozycję tych, którzy dbają o bezpieczeństwo żywnościowe Polski. Jeszcze raz serdecznie dziękuję ministerstwu i tym wszystkim, którzy merytorycznie pracowali podczas obrad komisji.