Waldemar Żurek
Pełna wypowiedź
12 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Dziękuję. Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Szanowni państwo, pytań było wiele. Sprawa jest niezwykle ważna. Chciałbym odpowiedzieć na wszystkie pytania merytorycznie, o ile czas na to pozwoli. Najpierw zwrócę się do byłego ministra, posła Warchoła, który na szczęście jest obecny na sali obrad. Pan poseł zarzucał tutaj, że skarga nadzwyczajna przywracała wiarę obywatela w wymiar sprawiedliwości i likwidowała pewne bardzo trudne sprawy dla obywateli i że my, likwidując ją, nie widzimy obywatela w tym zwierciadle. Panie pośle Warchoł, odsyłam pana do uzasadnienia, s. 49. Martwi mnie, że pan jako były wiceminister sprawiedliwości nie doczytał tego projektu. Zacytuję: Projekt przewiduje nadanie nowego brzmienia art. 389 1 Kodeksu postępowania cywilnego. Przewiduje uzupełnienie wykazu organów uprawnionych do wytocznia skarg kasacyjnych. I tutaj jest cała lista. Nie doczytał pan. (Poseł Marcin Warchoł: Skarga kasacyjna to jest co innego.) Sekundkę. Projekt przewiduje również dokonanie w Kodeksie postępowania cywilnego modyfikacji przepisu art. 678 1 ustanawiającego właściwość sądu do uchylenia prawomocnego orzeczenia w sprawie stwierdzenia nabycia spadku, jeżeli w sprawie tego samego spadku zostały już wydane wcześniej prawomocne orzeczenia. Tam jest cała lista zagadnień, które my naprawiamy, likwidując skargę nadzwyczajną, która jest rozwaleniem systemu i pewności prawa dla obywatela. My wprowadzamy te przepisy właśnie w tej ustawie. (Poseł Sebastian Kaleta: Wprowadza pan Policję do konstytucyjnego organu państwa.) Wicemarszałek Piotr Zgorzelski: Bardzo proszę nie przeszkadzać. Minister Sprawiedliwości Waldemar Żurek: Bardzo bym prosił - jeżeli rozmawiamy merytorycznie, a zawsze rozmawialiśmy wtedy, kiedy pan był wiceministrem - żeby czytać całe projekty, razem z uzasadnieniem. Teraz chciałbym odnieść się do tego krzyku pana posła Kalety, dlatego że to było też... Wydaje mi się, panie pośle, że pan poseł powinien przestrzegać pewnych zasad regulaminu Sejmu.
