Pełna wypowiedź
7 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Szanowni Państwo! Chcę podziękować za te głosy, które tutaj padły, popierające instytucję ograniczenia prawa do składania wniosku o ochronę międzynarodową. Proszę państwa, musimy pamiętać, dlaczego tę instytucję stosujemy. Stosujemy ją po to, żeby powstrzymać nielegalną migrację. To nie jest jakiś naturalny szlak migracyjny. On został stworzony przez służby rosyjskie i białoruskie we współpracy z grupami przestępczymi. W sposób oczywisty celem tego działania służb rosyjskich i białoruskich jest destabilizacja naszego kraju, a w szczególności wywołanie takich nastrojów, które będą osłabiać społeczne i państwowe wsparcie dla walczącej Ukrainy. W związku z tym jeżeli ktoś z państwa pyta, jak długo Rosja i Białoruś będą próbowały utrzymywać te agresywne działania, tę wojnę hybrydową, która przejawia się w podtrzymywaniu szlaku migracyjnego, to odpowiem, że dopóki będą ważyły się losy wojny na Ukrainie, dopóty będą próbowały osłabiać polskie wsparcie dla wysiłku obronnego Ukrainy. Pan poseł Tumanowicz stwierdził, że nie ma właściwej... Może jeszcze inaczej zacznę. W jednej z wypowiedzi padła informacja, że na granicy białorusko-polskiej mamy do czynienia z przemocą fizyczną, z aktami brutalnego działania. Dokumentacja w tym zakresie jest bardzo bogata i szczegółowa. Rzeczywiście mamy do czynienia z próbami agresywnego, brutalnego przekraczania granicy poprzez atakowanie polskich żołnierzy, funkcjonariuszy. Ponieważ cały ten system bariery elektronicznej oznacza, że każda ta próba jest filmowana, to dokumentacja w tym zakresie jest bogata. Natomiast jeżeli chodzi o podejście do migrantów, którzy próbują przekraczać tę granicę, to w sposób oczywisty powstrzymujemy fizycznie próby przekroczenia polskiej granicy, bo jak inaczej powstrzymać ludzi, którzy w sposób nielegalny chcą przekroczyć granicę, ale działanie polskich żołnierzy i funkcjonariuszy musi być i jest humanitarne. Proszę państwa, odwołam się do tego, o czym mówił pan poseł Tumanowicz, że nie ma właściwej ochrony prawnej dla żołnierzy. Panie pośle, chcę panu przypomnieć, że w tamtym roku uchwaliliśmy specjalną ustawę, która rozszerzyła zakres ochrony prawnej żołnierzy i funkcjonariuszy. Kiedy podejmują działanie, nie można im postawić zarzutu naruszenia przepisu prawa, jeżeli używają środków przymusu bezpośredniego i broni w powstrzymywaniu nielegalnej migracji, która narusza polską granicę, porządek prawny i stanowi zagrożenie dla żołnierzy i funkcjonariuszy. Z punktu widzenia prawnego więcej się już w tej sprawie nie da zrobić, bo zostało zrobione wszystko. Jeżeli chodzi o wachlarz środków przymusu bezpośredniego, to żołnierze, którzy wykonują tam działania na rzecz wsparcia Straży Granicznej i funkcjonariuszy policji, mają cały wachlarz dostępnych środków przymusu bezpośredniego. To się zmieniło w stosunku do tego, co robili nasi poprzednicy, że zmieniliśmy taktykę działania. To nie jest tak, że żołnierz od żołnierza stoi w odległości 500 m z bronią ostrą i nie wie, jak ma powstrzymać nielegalnych migrantów. W tej chwili patrole mobilne z wyposażeniem, z całym wachlarzem środków przymusu bezpośredniego, kiedy mają sygnał o tym, że w danym momencie, w danym punkcie granicy ta granica jest przekraczana, przyjeżdżają tam i bez potrzeby używania broń ostrej, bez strzałów w powietrze są w stanie skutecznie obezwładnić, powstrzymać tych nielegalnych migrantów. Przy okazji dyskusji rok temu mówiłem, że naszym celem, proszę państwa, nie jest ciągłe powstrzymywanie tej nielegalnej migracji. My wygasimy ten szlak migracyjny. Debata tych dwóch stron, tych wszystkich, którzy uważają, że żołnierze nie są chronieni albo migranci są źle traktowani, w Polsce zanika, dlatego że ten szlak migracyjny zostanie wygaszony. On będzie podtrzymywany jeszcze do tego czasu, o którym mówiłem, do którego Rosja będzie uważała. Przypominam sprawę pana Bąkiewicza z lipca. W 2023 r. 12 tys. ludzi przeszło przez granicę z Białorusią, przechodziło przez Polskę, docierało do granicy zachodniej. Wtedy nie było żadnego Bąkiewicza. W 2024 r. było to 5 tys. osób, a w tym roku jest ok. 1 tys. osób. Kilka opozycyjnych ugrupowań podsycało tę sprawę nielegalnej migracji. Wzmocniliście to działanie służb rosyjskich. Myślę, że nie oczekiwali takiego wsparcia w Polsce.
- konfrontacyjny29 kwietnia 2026 · pos. 56
„Przypomnę, w roku 2023 było 28 tys. nielegalnych prób, przeszło 12 tys. ludzi. W 2025 r. presja była wyższa, 30 tys., a przeszło tylko 1700.”
Ocena skuteczności rządu w ochronie granicy wschodniej z danymi 2023 vs 2025.
- neutralny29 kwietnia 2026 · pos. 56
„W tym roku nikt nielegalnie nie przekroczył granicy białorusko-polskiej.”
Mroczek: Dzięki inwestycjom od 2026 r. zero nielegalnych przekroczeń granicy z Białorusią.
