Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Dziękuję bardzo. Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Antoni Wacyk pisał o kulturze bezdziejów, stanie, w którym jako naród przestajemy tworzyć własną rzeczywistość, a jedynie mechanicznie adoptujemy obce wzorce. Dziś, procedując nad drukiem nr 2106, jesteśmy w samym centrum tego zjawiska. Rząd przedstawia nam tę ustawę jako niezbędne uszczelnienie systemu, a w rzeczywistości jest to kolejny kamień milowy, który Polska bezkrytycznie połyka, nie pytając o cenę. Ta ustawa, wdrażając unijną dyrektywę DAC8, wprowadza automatyczną wymianę informacji o użytkownikach kryptoaktywów. Co to oznacza w praktyce? To koniec resztek finansowej prywatności. Każda transakcja, każda wymiana krypto ma być raportowana do szefa KAS. Budujemy system totalnego nadzoru nad nowymi technologiami, zanim jeszcze polski kapitał zdążył na dobre zadomowić się w nich. Zamiast tworzyć w Polsce bezpieczną przystań dla innowacji, budujemy cyfrowe więzienie, którego klucze leżą w Brukseli. Zwróćcie państwo uwagę na mechanizm kar. Jeżeli użytkownik nie przekaże wymaganych informacji, dostawca usług ma obowiązek pod groźbą kar uniemożliwić mu dokonywania transakcji. To jest prywatyzacja aparatu represji. Państwo zmusza przedsiębiorców, by stali się strażnikami więziennymi własnych klientów. Do tego dochodzą kaucja gwarancyjna i uznaniowość szefa KAS w blokowaniu numerów operatorów. To nie jest prawo sprzyjające rozwojowi. To prawo pisane z pozycji strachu przed własnym obywatelem. Najbardziej uderzające jest to, że projekt, jak przyznaje sam urząd w opinii ministra do spraw Unii Europejskiej, musi być procedowany pilnie, bo gonią nas unijne terminy. Czy ktoś z państwa zapytał, czy ten system jest bezpieczny? Prezes UODO już zgłaszał wątpliwości co do ochrony danych osobowych w tak gigantycznym systemie wymiany. My jednak wzorem ministra Becka dbamy o honor bycia prymusem w klasie unijnej, podczas gdy nasze dane i nasza wolność gospodarcza są wystawiane na widok publiczny w bezpiecznych centralnych bazach Komisji Europejskiej. Na pewno bezpiecznych? Wysoka Izbo! Kupujemy te cyfrowe dzidy, bo tak nam kazano w instrukcji obsługi nowoczesnego unijnego państwa. Ale to nie są nasze dzidy. To narzędzia, którymi będziemy dyscyplinowani. Odrzućmy tę filozofię bezdziejów. Zacznijmy pisać własne ustawy, które chronią polską własność i polską prywatność, a nie tylko bezmyślnie kopiują unijne dyrektywy, które czynią z nas cyfrowy skansen pod pełną kontrolą obcych ośrodków. Dziękuję.
- konfrontacyjny11 marca 2026 · pos. 53
„obecny rząd z ministrem rolnictwa z PSL-u jest grabarzem polskiego rolnictwa.”
Sachajko oskarża rząd Tuska o celowe dopuszczenie do podpisania umowy Mercosur.
- konfrontacyjny12 maja 2026 · pos. 57
„od państwa wymaga się działania przed katastrofą, a nie konferencji prasowych po katastrofie”
Krytyka rządu za brak regulacji kryptoaktywów i aferę Zondacrypto
- konfrontacyjny
