Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Ten projekt jest groźny, bo w praktyce przekazuje władzę nad Internetem w ręce jednego urzędnika, prezesa UKE, który stanie się cenzorem decydującym o tym, jakie treści zobaczymy, a jakie zostaną zablokowane. Rząd tłumaczy, że chodzi o walkę z treściami przestępczymi, ale problem polega na tym, kto dostanie dostęp do tego narzędzia. Jeśli będą to te same służby i organizacje, które już dziś potrafią ścigać ludzi za tzw. mowę nienawiści, to mamy do czynienia z groźnym precedensem. Nowe przepisy tworzą też zaufane podmioty sygnalizujące. Organizacje, które będą mogły wnioskować o blokady treści, to przecież te same środowiska, które chętnie cenzurują konserwatywne portale i prawicowe opinie. Dodatkowo powstaje nowa instytucja: Krajowa Rada do spraw Usług Cyfrowych, czyli kolejne etaty, biurka i koszty. Ten projekt to zagrożenie dla wolności słowa i kolejny krok w stronę państwowej kontroli Internetu. Natomiast mam pytanie o to, czy autor treści będzie mógł zaskarżyć decyzję o blokadzie, zanim jego materiał zniknie z sieci. Kto i według jakich kryteriów przyzna status zaufanego podmiotu sygnalizującego? Ile oczywiście wyniesie koszt powołania nowej
- konfrontacyjny30 kwietnia 2026 · pos. 56
„Polska opieka zdrowotna jest w zapaści i dogorywa na oddziale intensywnej opieki medycznej pod respiratorem.”
Poseł wzywa do odwołania minister zdrowia za niekompetencję i złą politykę.
- konfrontacyjny28 kwietnia 2026 · pos. 56
„Mamy do czynienia z sytuacją, w której publiczne pieniądze są wykorzystywane do uczenia mechanizmów obchodzenia prawa wyborczego.”
Oskarżenie Senatu o finansowanie szkoleń w obchodzeniu prawa wyborczego.
- konfrontacyjny
