Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Dzisiaj rozpatrujemy projekt ustawy, który w przeciwieństwie do wielu innych naprawdę łączy. Łączy, bo dotyka tego, co powinno być wspólnym celem każdego rządu. Chodzi o wyrównywanie szans rozwojowych między regionami Polski. Proponowane przez rząd zmiany w ustawach o podatku dochodowym od osób fizycznych i prawnych, pozwalające na szersze stosowanie przyspieszonej amortyzacji w gminach o wysokim bezrobociu, to nie jest rewolucja. To kontynuacja mądrego i skutecznego pomysłu, który w poprzedniej kadencji wyszedł z inicjatywy posłów Kukiz’15 i został wsparty przez ówczesną większość parlamentarną. To właśnie w tamtym czasie wprowadzono rozwiązanie, które pozwalało małym i średnim przedsiębiorcom w gminach z bezrobociem przekraczającym 120% średniej krajowej szybciej amortyzować swoje inwestycje. To był pomysł prosty, ale genialny w swojej logice. Skoro w tych regionach brakuje miejsc pracy i kapitału, to państwo powinno pomagać tym, którzy chcą tam inwestować, a nie ich obciążać. Ten pomysł zadziałał. W wielu powiatach Polski Wschodniej: na Mazowszu, Podkarpaciu czy na mojej Lubelszczyźnie dzięki tej preferencji powstały nowe warsztaty, małe zakłady produkcyjne czy przetwórnie. Bo tam, gdzie inwestor mógł szybciej odzyskać nakłady, łatwiej było podjąć decyzję o rozpoczęciu działalności. Z satysfakcją trzeba dziś powiedzieć, że dobry pomysł się obronił, a obecny rząd go rozszerza. Rząd proponuje, by zrezygnować z dodatkowego warunku dotyczącego wskaźnika zamożności gminy. Dzięki temu więcej samorządów, więcej przedsiębiorców, a co za tym idzie - więcej Polaków skorzysta z tej ulgi. To konkretna pomoc dla regionów, w których bezrobocie nadal pozostaje problemem strukturalnym. Trzeba więc jasno powiedzieć, że to rozwiązanie nie ma barw partyjnych. W ubiegłej kadencji zostało poparte przez wszystkich posłów. To przykład, że można budować prawo w duchu kontynuacji, ponad podziałami, jeżeli służy ono rozwojowi polskiej gospodarki. Dziś warto nie tylko podziękować rządowi za to, że nie odrzucił pomysłu poprzedników, ale także przypomnieć, że idea tej ulgi narodziła się w kole Kukiz’15. Kole, które zawsze kierowało się zdrowym rozsądkiem i wrażliwością na małe, rodzinne biznesy, a nie na wielkie korporacje. Wysoki Sejmie! Ta zmiana to sygnał dla małych przedsiębiorców, że państwo o nich pamięta i że jeżeli ktoś ma odwagę inwestować tam, gdzie jest trudniej, w małej gminie, w powiecie o wysokim bezrobociu, to państwo mu pomoże, a nie przeszkodzi. Że opłaca się pracować, inwestować i zatrudniać ludzi właśnie w Polsce lokalnej, a nie tylko w Warszawie czy dużych aglomeracjach. Dlatego to dobry dzień dla samorządów, dobry dzień dla małych firm i dobry dzień dla polskiego parlamentaryzmu, bo pokazuje, że warto rozwijać to
- konfrontacyjny11 marca 2026 · pos. 53
„obecny rząd z ministrem rolnictwa z PSL-u jest grabarzem polskiego rolnictwa.”
Sachajko oskarża rząd Tuska o celowe dopuszczenie do podpisania umowy Mercosur.
- konfrontacyjny12 maja 2026 · pos. 57
„od państwa wymaga się działania przed katastrofą, a nie konferencji prasowych po katastrofie”
Krytyka rządu za brak regulacji kryptoaktywów i aferę Zondacrypto
- konfrontacyjny
