Mikołaj Dorożała
Pełna wypowiedź
12 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Bardzo chętnie odpowiem, bo dzisiaj jest, szanowni państwo, święto polskiej przyrody. Bardzo się cieszę i jestem dumny, że wspólnie z całym zespołem, ale też z samorządowcami z tamtego regionu, jesteśmy dzisiaj tutaj. Trochę się wstydzimy za niektóre głosy, które dzisiaj tutaj słyszeliśmy, ale jesteśmy dumni z tego, że możemy dzisiaj w Wysokiej Izbie odpowiedzieć na te pytania, rozwiać wątpliwości, które się jeszcze pojawiają, opowiedzieć o jednym z najważniejszych projektów dla polskiej przyrody. Szanowni Państwo! Szanowne Panie Posłanki i Panowie Posłowie! Nie znam projektu, który byłby dłużej i bardziej konsultowany niż projekt dotyczący powołania Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry. Blisko 2 lata pracy, szanowni państwo. W kwietniu zeszłego roku powołaliśmy specjalny zespół. Zaprosiliśmy do tego zespołu najlepszych ekspertów, lokalnych samorządowców, mieszkańców, przedstawicieli instytucji i te osoby, które korzystają z tego parku. Powiem państwu jeszcze jedną bardzo ważną rzecz: mamy pracowników w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, którzy również pracowali wtedy, kiedy pani minister Golińska również była głównym konserwatorem przyrody. Mamy tutaj osoby, które od 20 lat pracują w Ministerstwie Klimatu i Środowiska i pracowały za różnych rządów. One kochają przyrodę i pracują dla polskiej przyrody. Szanowni państwo, nie było w Polsce wiedzy instytucjonalnej na temat tworzenia parków narodowych. Nawet te osoby, które pracują od 20 lat, nie pamiętały, jak się w Polsce tworzyło parki narodowe, bo ostatni park powstał prawie ćwierć wieku temu. Czy to nie jest za długo? Czy 25 lat to nie jest czas, po upływie którego Polska zasługuje na nowy park narodowy? Bo o tym też państwo dzisiaj mówiliście. (Poseł Maria Kurowska: Nie.) Powiem państwu najważniejszą rzecz. Przez ten czas odrobiliśmy lekcję. Skorzystaliśmy z najlepszej wiedzy najlepszych fachowców i uwolniliśmy nie tylko tę energię, która jest do uwolnienia tam, na Międzyodrzu, bo o tym jeszcze chwilę powiem, ale też energię wśród pracowników Ministerstwa Klimatu i Środowiska, gdzie państwo byliście przez 8 lat. Oni chcieli robić te parki narodowe. Jestem przekonany, że pani minister Golińska też chciała robić te parki narodowe, ale pani nie kazano robić tych parków narodowych. My chcemy robić parki narodowe, chcemy tworzyć parki narodowe. Oczywiście, że w porozumieniu z lokalnymi społecznościami, oczywiście, że z korzyścią dla lokalnych społeczności. Bo to są największe fejki i kłamstwa, które dzisiaj państwo słyszycie. Szanowni państwo, mogę państwu nawet teraz podać kilka przykładów. Dzisiaj realizujemy kilka dużych inwestycji w różnych parkach narodowych w Polsce. Pani poseł Kurowska pytała o rozwój samorządów, rozwój gmin, w których istnieją parki narodowe. Byłem ostatnio na Podkarpaciu, u pani, na trzydziestoleciu Magurskiego Parku Narodowego. (Poseł Maria Kurowska: Dobrze.) Wspaniałe święto. Wie pani, co się udało tam zorganizować? Dzięki wsparciu Fundacji Orlen udało się wykupić 50 ha najcenniejszych gruntów, których park narodowy stał się właścicielem, po to żeby je chronić. Wszyscy się zgadzali, a pani wójt gminy Sękowa, którą serdecznie dzisiaj z tego miejsca pozdrawiam, była pierwszą osobą, która chciała oddać ten teren dla parku narodowego, bo jest dumna z tego, że na terenie gminy jest park narodowy. W Babiogórskim Parku Narodowym, szanowni państwo, realizujemy inwestycje za kilkadziesiąt milionów złotych. To supernowoczesne centrum edukacyjne. W Biebrzańskim Parku Narodowym jest podobna inwestycja. Również wójt gminy Goniądz, którego także pozdrawiam, przekazał teren. Przekazał teren na rzecz parku narodowego, żeby ta inwestycja powstała. Czy jest lepszy przykład na piękną współpracę? Szanowni państwo, w Świętokrzyskim Parku Narodowym również taka inwestycja powstaje. Możecie państwo już zobaczyć wizualizację, za kilka lat będzie można tam pojechać. (Poseł Maria Kurowska: Ludzie uciekają.) Łącznie to jest blisko 200 mln zł. Parki narodowe w Polsce utrzymują się dzięki świetnej metodyce ściągania środków zewnętrznych, przede wszystkim środków europejskich. To jest ponad połowa budżetu. Państwo polskie dokłada mniej do parków narodowych, niż parki same pozyskują ze środków europejskich. To są świetni fachowcy, to są świetne zespoły. Karkonoski Park Narodowy, szanowni państwo, w zeszłym roku wygenerował ponad 600 miejsc pracy i przekazał wodę dla lokalnych samorządów o wartości ponad 20 mln zł, krystalicznie czystą wodę z polskich gór, z Karkonoszy. I to dzięki temu, że mamy tam park narodowy.
